Kolejny bal

2016.01.07.1Kolejny bal w Caffe Marica.

Niedawno witaliśmy Nowy Rok, a tu już koniec karnawału – najkrótszego w tym stuleciu. W tak krótkim czasie w Caffe Marica w Sadownem odbyły się aż dwa bale – bal sylwestrowy i bal ostatkowy. Nie są to wielkie bale, ale sympatyczne spotkania w gronie zaprzyjaźnionych osób. W ciekawej, gustownie zaprojektowanej scenerii można mile spędzić czas.

Podczas balu sylwestrowego, z racji jego rangi, w wystroju sali i stołów dominował kolor biały i złoty. Natomiast podczas balu ostatkowego „królowała” czerwień i biel. Za każdym razem było elegancko i gustownie. Należy wspomnieć, że serwowane potrawy były nie tylko smaczne, ale również ciekawie podane. Co do ciast i deserów  – to nie trzeba ich reklamować. Caffe Marica jak zwykle stanęła na wysokości zadania.

Tak, jak szybko minął karnawał, mamy nadzieję, że i Wielki Post minie równie szybko i znowu będziemy mogli się bawić. Może w Caffe Marica?

Tekst: dch

Foto: sch