Wolontariuszki…

2016.04.25.1…odwiedziły Dom Dziecka „Julin” w Kaliskach.

21 kwietnia po południu siedem wolontariuszek ze Szkolnego Koła Wolontariatu przy ZSP w Sadownem odwiedziło wychowanków Domu Dziecka „Julin”. Podróż do domu dziecka nie obyła się bez przygód: jeden z samochodów, którym miałyśmy jechać nie chciał ruszyć. Gorączkowo zaczęłyśmy poszukiwać zastępczego pojazdu. Jak zwykle niezastąpiona okazała się moja przyjaciółka, Marynia Nowakowska i dzięki jej pomocy zielony opel astra dowiózł nas na miejsce.

Budynek, w którym mieści się Dom Dziecka „Julin” jest przepięknie położony. Otoczony lasem duży, wyremontowany budynek przypomina mały pałacyk. Do środka zaprosiła nas pani dyrektor Agata Kuczyńska i wraz z wychowankami oprowadziła po całym budynku. Wnętrza pałacyku są jasne, wysokie, zaopatrzone w stylowe meble. Dzieci mają ładnie urządzone pokoje sypialne, pokój do odrabiania lekcji, bawialnię, stołówkę, gdzie przygotowywane są dla nich obiady oraz własną mniejszą kuchnię na drugim piętrze, w której mogą sami przygotowywać obiady. Wystrój części mieszkalnej jest domowy, rodzinny, ciepły.

Dziewczyny z Sadownego przygotowały pyszne ciasta, a wychowankowie Julina zorganizowali wspólne ognisko z kiełbaskami. Przyjemnie było razem piec kiełbaski, jeść ciasto, rozmawiać i bawić się w różne gry. Dla wolontariuszek wielką atrakcją była dziecinna karuzela… momentami bałam się o ich życie:). Integracja udała się wspaniale. Obiecaliśmy wrócić za kilka tygodni.

Po kilku wspólnie spędzonych godzinach musiałyśmy się pożegnać i wrócić do  domu. Bardzo dziękujemy za wspaniałą gościnność, fajnie spędzony czas i czekamy z niecierpliwością na następne spotkanie.

Małgorzata Olton opiekun SKW przy ZSP w Sadownem

Zdjęcia w galerii Google>>>