{"id":20972,"date":"2019-08-21T12:13:29","date_gmt":"2019-08-21T10:13:29","guid":{"rendered":"http:\/\/info.sadowne.pl\/?p=20972"},"modified":"2019-08-21T12:13:29","modified_gmt":"2019-08-21T10:13:29","slug":"rowerami-spod-bialorusi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/info.sadowne.pl\/?p=20972","title":{"rendered":"Rowerami spod Bia\u0142orusi"},"content":{"rendered":"<p><strong><a href=\"http:\/\/info.sadowne.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/2019.08.21.1.jpg\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft wp-image-20973 size-thumbnail\" src=\"http:\/\/info.sadowne.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/08\/2019.08.21.1-180x130.jpg\" alt=\"\" width=\"180\" height=\"130\" \/><\/a>W niedziel\u0119 18 sierpnia br. grupka rowerzyst\u00f3w pokona\u0142a ponad stutrzydziestokilometrow\u0105 tras\u0119 z Niemirowa n\/Bugiem (tu\u017c przy granicy z Bia\u0142orusi\u0105) do Sadownego. <\/strong><!--more--><\/p>\n<p>Na pomys\u0142 zorganizowania takiej niezwyk\u0142ej wycieczki wpad\u0142 p. Krzysztof K\u0105dziela, kt\u00f3ry z uczniami sadowie\u0144skich szk\u00f3\u0142 \u015brednich pokona\u0142 tysi\u0105ce kilometr\u00f3w zwiedzaj\u0105c Polsk\u0119 bicyklami i per pedes. Tym razem nam\u00f3wi\u0142 na ciekaw\u0105 wypraw\u0119 kilkunastu nieco starszych \u015bmia\u0142k\u00f3w.<\/p>\n<p>Ruszyli\u015bmy z Sadownego tu\u017c po 5. rano, gdy wszystko jeszcze spa\u0142o, a z okien busika mo\u017cna by\u0142o przez d\u0142ugie kilometry ogl\u0105da\u0107, co jaki\u015b czas sarenki na przyle\u015bnych \u0142\u0105czkach, leniwie ko\u0142uj\u0105ce pod niebem ptasie drapie\u017cniki i zaspane, podlaskie wioski. Nawet w mijanych wi\u0119kszych miejscowo\u015bciach: Miedznej, Soko\u0142owie Podl. czy Drohiczynie ruch by\u0142 niewielki. Za mostem w Tonkielach z prawej, co jaki\u015b czas ukazywa\u0142 si\u0119 nam leniwie p\u0142yn\u0105cy szerok\u0105 dolin\u0105 Bug. Sielski rolniczo-le\u015bny krajobraz urozmaica\u0142y ko\u015bci\u00f3\u0142ki, cerkiewki i bunkry. Lekki niepok\u00f3j wzbudza\u0142a pofa\u0142dowana rze\u017aba terenu ostrzegaj\u0105c, \u017ce powr\u00f3t rowerkami \u201espacerkiem\u201d nie b\u0119dzie.<\/p>\n<p>Po niemal dw\u00f3ch godzinach dojechali\u015bmy do Grabarki i tu&#8230; lekkie zaskoczenie, cho\u0107 ju\u017c wcze\u015bniej, mimo, \u017ce zabudowa\u0144 coraz mniej, to pojazd\u00f3w jad\u0105cych w tym kierunku, co nasz, by\u0142o coraz wi\u0119cej. A przed \u015awi\u0119tym dla Prawos\u0142awia Miejscem stragany, auta na parkingach i pielgrzymi. Zupe\u0142nie bezwiednie trafili\u015bmy w \u015brodek trzydniowego \u015awi\u0119ta Przemienienia Pa\u0144skiego, poro\u015bni\u0119tym sosnami wzg\u00f3rzem wspi\u0119li\u015bmy si\u0119 pod Cerkiew, obeszli\u015bmy J\u0105 wok\u00f3\u0142, wys\u0142uchali\u015bmy przez chwile \u015bpiewnych mod\u0142\u00f3w i pobrali\u015bmy wod\u0119 z cudownego \u017ar\u00f3de\u0142ka u st\u00f3p pokrytej tysi\u0105cami p\u0105tniczych krzy\u017cy G\u00f3ry.<\/p>\n<p>Po p\u00f3\u0142 godzinie wypakowywali\u015bmy ju\u017c nasze \u201erumaki\u201d na nadbu\u017ca\u0144skiej skarpie w Niemirowie. Zanim jednak ruszyli\u015bmy w stron\u0119 domu, udali\u015bmy si\u0119 na cmentarz, gdzie zapalili\u015bmy lampk\u0119 ku pami\u0119ci tam spoczywaj\u0105cych, co sw\u0105 polsk\u0105 krew przelali w tym miejscu w czasie Powstania Styczniowego, wojny w 1920 r. oraz II wojny \u015bwiatowej. Na kr\u00f3tko odwiedzili\u015bmy te\u017c zbudowany przez Czartoryskich w latach 1780-1790 ko\u015bci\u00f3\u0142 p.w. \u015aw. Stanis\u0142awa Biskupa i M\u0119czennika o barokowej bryle i klasycystycznej dekoracji. Historia tego ko\u015bcio\u0142a i samego Niemirowa jest niezwykle ciekawa: dogodne po\u0142o\u017cenie na wysokiej skarpie wskazywa\u0142o na zasiedlenie tych teren\u00f3w ju\u017c w czasach rzymskich, od XI do XV wieku funkcjonowa\u0142 tu gr\u00f3d obronny, w 1616 r. Zygmunt III Waza nadaje wsi prawa miejskie, kt\u00f3re zostaj\u0105 odebrane w 1944 r. Pierwszy drewniany ko\u015bci\u00f3\u0142 by\u0142 zbudowany w 1620 r., a ten obecny najpierw po Powstaniu Styczniowym przez 40 lat, a p\u00f3\u017aniej po inwazji sowieckiej przez 4 lata by\u0142 zamkni\u0119ty. Obecnie w malutkiej osadzie mieszka stale ledwie kilkadziesi\u0105t os\u00f3b, a na prze\u0142omie XIX i XX wieku liczba mieszka\u0144c\u00f3w oscylowa\u0142a od 700 do 800. Siadaj\u0105c na rowery po\u017cegnali\u015bmy zadbany, poro\u015bni\u0119ty kwitn\u0105cymi krzewami ryneczek i ruszyli\u015bmy zupe\u0142nie przypadkowo rowerow\u0105 nadbu\u017cn\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105, a nie asfaltow\u0105 drog\u0105 ku Mielnikowi.<\/p>\n<p>Przez Mielnik przemkn\u0119li\u015bmy, cho\u0107 miasteczko to \u201epere\u0142ka\u201d warta nie tyle przystanku, co d\u0142u\u017cszego pobytu. Wspomnie\u0107 wypada, \u017ce miasto lokowano w 1440 r., a jego historia jest niezwykle bogata, bywali tu polscy kr\u00f3lowie, obok siebie \u017cyli Polacy i Rusini, p\u00f3\u017aniej tez \u017bydzi. Obecnie mieszka tu zaledwie 900 os\u00f3b, a oferta turystyczna, jak\u0105 Mielnik oferuje, czyni z niego metropoli\u0119. My zakolami kr\u0119t\u0105 i pag\u00f3rkowat\u0105 drog\u0105 min\u0119li\u015bmy\u2026 i ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki\u2026 i cerkiew\u2026 i amfiteatr w\u015br\u00f3d drzew\u2026 i wzg\u00f3rze zamkowe\u2026 i galerie obraz\u00f3w oraz rze\u017ab. A w pobli\u017cu jeszcze odkrywkowe kopalnie kredy, synagoga, kirkut, muzeum\u2026 i prze\u0142om Bugu przez wzg\u00f3rza.<\/p>\n<p>Na jednym z nich podziwiali\u015bmy olbrzymi\u0105 przydro\u017cn\u0105 sosn\u0119, kt\u00f3rej wiek szacowany jest na ponad 130 lat. Te wzg\u00f3rza powoli zacz\u0119li\u015bmy odczuwa\u0107 w nogach. Kr\u00f3tki odpoczynek zrobili\u015bmy dopiero po 21. km i 72. minutach jazdy, przed skr\u0119tem w lewo na krajow\u0105 drog\u0119 nr 640. Jad\u0105c t\u0105 drog\u0105 nasz ma\u0142y \u201epeletonik\u201d rozci\u0105gn\u0105\u0142 si\u0119. Gosia na czele nie zwa\u017ca\u0142a na \u201ewytyczne\u201d Profesora ze startu o je\u017adzie z pr\u0119dko\u015bci\u0105 ok. 15 km\/h i nadal narzuca\u0142a wysokie tempo ponad 20 km\/h, a zwi\u0119kszaj\u0105cy si\u0119 ruch aut wymusza\u0142 wi\u0119ksz\u0105 ostro\u017cno\u015b\u0107 i przerwy miedzy rowerzystami. Po kolejnych 15. km zatrzymali\u015bmy si\u0119 na wzg\u00f3rzu, w pobli\u017cu du\u017cego bunkra. Kilka takich ju\u017c min\u0119li\u015bmy, do tego zajrzeli\u015bmy. P\u00f3\u0142tora metrowe \u017celbetowe \u015bciany, niewielkie otwory strzelnicze, a w \u015brodku \u015bmieci. No tak \u201enasi\u201d ju\u017c tu byli. A sam bunkier to jeden z oko\u0142o 900. stanowi\u0105cych \u201elini\u0119 Mo\u0142otowa\u201d, sowieckie umocnienia obronne, pobudowane na pocz\u0105tku lat 40. XX w. ci\u0105gn\u0105ce si\u0119 od Ba\u0142kan\u00f3w po Priba\u0142tyk\u0119, kt\u00f3re mia\u0142y Sowiecki Sojuz chroni\u0107 przed inwazj\u0105 niemieck\u0105. Nie uchroni\u0142y, bo z bunkr\u00f3w Sowieci szybko umkn\u0119li.<\/p>\n<p>Przed Drohiczynem upa\u0142 ju\u017c stawa\u0142 si\u0119, mimo orze\u017awiaj\u0105cego wiaterku, do\u015b\u0107 uci\u0105\u017cliwy. Nawet \u0142a\u0144cuch w rowerze \u201euciekinierki z peletoniku\u201d nie wytrzyma\u0142 i zwyczajnie spad\u0142, na szcz\u0119\u015bcie by\u0142 to pierwszy i jedyny taki \u201ewypadek z\u0142o\u015bliwo\u015bci rzeczy\u201d. Pozosta\u0142e rumaki pos\u0142usze\u0144stwa nie odmawia\u0142y.<\/p>\n<p>W Drohiczynie (lokacja miasta w 1429 r.) \u201ed\u0142u\u017cszy popas\u201d. Cho\u0107 Muzeum Diecezjalnego nie odwiedzili\u015bmy (bo czynne od 15-ej), pomin\u0119li\u015bmy te\u017c cerkiew, dwa muzea i dwa katolickie ko\u015bcio\u0142y, to smacznie posilili\u015bmy si\u0119 i uzupe\u0142nili\u015bmy p\u0142yny w \u201eZamkowej\u201d, po czym wspi\u0119li\u015bmy si\u0119 na Zamkow\u0105 G\u00f3r\u0119 podziwiaj\u0105c rozleg\u0142\u0105 panoram\u0119 zakola Bugu. Tu nasz Profesor wspomnia\u0142 kr\u00f3tko histori\u0119 Drohiczyna i drohiczy\u0144skiej komory celnej. Tu te\u017c wreszcie troch\u0119 turyst\u00f3w. G\u00f3ra Zamkowa by\u0142a przed wiekami grodziskiem w\u0142adc\u00f3w ruskich, litewskich i mazowieckich. My spod niej odjechali\u015bmy ledwie 200 m. i odwiedzili\u015bmy Ko\u015bci\u00f3\u0142 katedralny p.w. Tr\u00f3jcy Przenaj\u015bwi\u0119tszej z podziemiami i zabudowaniami pojezuickimi i wr\u00f3cili\u015bmy na ruchliw\u0105 drog\u0119, by w\u015br\u00f3d wracaj\u0105cych z weekendu aut wr\u00f3ci\u0107 w Tonkielach na \u201enasz\u0105 stron\u0119\u201d Bugu.<\/p>\n<p>Tu odbili\u015bmy pierwsz\u0105 asfalt\u00f3wk\u0105 w prawo, pod\u0105\u017caj\u0105c niemal nieucz\u0119szczan\u0105 drog\u0105 ku Jab\u0142onnie Lackiej. Mieli\u015bmy wspi\u0105\u0107 si\u0119 na kolejny punkt widokowy na Wydmie Mo\u0142o\u017cewskiej, zajrze\u0107 do Gr\u00f3dka, ale chyba upa\u0142 ju\u017c w g\u0142owach nam nieco namiesza\u0142 i miast jecha\u0107 w prawo nad skarp\u0105 Bugu, pojechali\u015bmy na pierwszych krzy\u017c\u00f3wkach na wprost. Do Jab\u0142onnej i tak dojechali\u015bmy, a pokonali\u015bmy ju\u017c prawie 65 km i tu kolejny odpoczynek w pobli\u017cu sklepik\u00f3w i w\u0142a\u015bnie rozpoczynaj\u0105cego si\u0119 festynu gminnego. Orze\u017awiaj\u0105ce zimne napoje, lody, itp. nieco nas wzmocni\u0142y i ruszyli\u015bmy \u201ena Sterdy\u0144\u201d. Niemal pozbawion\u0105 ruchu, za to \u201ezaopatrzon\u0105\u201d w o\u015bmiokilometrow\u0105 asfaltow\u0105 \u015bcie\u017ck\u0119 rowerow\u0105, drog\u0105 przez Tch\u00f3rznic\u0119 W\u0142o\u015bcia\u0144sk\u0105 dojechali\u015bmy do krajowej 63. Skr\u0119cili\u015bmy w prawo i zaraz zatrzymali\u015bmy si\u0119 pod ko\u015bci\u00f3\u0142kiem p.w. Naj\u015bwi\u0119tszego Zbawiciela (budowa 1902 -1904) w Zembrowie. Tu jednak nie zastali\u015bmy proboszcza \u2013 naszego dawnego wikarego ks. Piotra Arbaszewskiego, wi\u0119c spod kaplicy rodowej Tr\u0119bickich ruszyli\u015bmy ku nieodleg\u0142ej Sterdyni (miasto w latach 1737 \u2013 1869). Tu przy Pa\u0142acu Ossoli\u0144skich i stawie zn\u00f3w \u201e\u0142apali\u015bmy oddech\u201d. \u015arednie tempo naszej jazdy spad\u0142o do zak\u0142adanych 15 km\/h, a zacz\u0119li\u015bmy rozwa\u017ca\u0107, kt\u00f3r\u0105 drog\u0105 jecha\u0107 z Kosowa Lackiego (zbyt wiele mo\u017cliwych wariant\u00f3w).<\/p>\n<p>Dopiero przed Kosowem pojawi\u0142 si\u0119 jaki\u015b \u201eturystyczny rowerzysta\u201d, z rado\u015bci\u0105 prze\u015bcigaj\u0105cy nasz\u0105 grupk\u0119. A w Kosowie, na przystanku ko\u0142o cmentarza, zadecydowali\u015bmy wraca\u0107 przez Wrotn\u00f3w i Stoczek, bo to trasa nam znana, z do\u015b\u0107 dobr\u0105 nawierzchni\u0105, cho\u0107 nie najkr\u00f3tsza. Odrzucili\u015bmy wariant przez Treblink\u0119, wymagaj\u0105cy pokonania drogi poniemieckiej z nieprzychylnymi rowerkom betonowymi p\u0142ytami (na nowej asfalt\u00f3wce zakaz jazdy rowerami), cho\u0107 mocno n\u0119ci\u0142 post\u00f3j na festynie w Z\u0142otkach, \u201enie przeszed\u0142\u201d te\u017c wariant jazdy najkr\u00f3tsz\u0105 drog\u0105 z Maliszewy \u201ewarszawskim go\u015bci\u0144cem\u201d do Ko\u0142odzi\u0105\u017ca, bo nie znali\u015bmy aktualnego stanu sze\u015bciokilometrowego odcinka piaszczystej drogi przez las. We Wrotnowie kolejny \u201epopas\u201d pod czynnym jeszcze wiejskim sklepem z zimnymi napojami i nie tylko. Tu te\u017c decyzja o zako\u0144czeniu wycieczki ogniskiem na polanie Ko\u0142a \u0142owieckiego \u015aw. Huberta, niezb\u0119dne zakupy i dyspozycje, a do przejechania jeszcze 22 km. Ruszyli\u015bmy od razu zn\u00f3w dziel\u0105c si\u0119 na grupki: Sylwia z Marcinem, Agata z Wiesiem, Ma\u0142gosie ze mn\u0105 i Dorota, Ewa, Krzy\u015b, Waldek i Andrzej.<\/p>\n<p>Ka\u017cda sowim tempem tu\u017c po 20-ej dotar\u0142a do celu. Tu czeka\u0142y ju\u017c dzieci z rozpalonym ogniskiem. Pieczone kie\u0142baski i zimne napoje smakowa\u0142y jak nigdy, a my jeszcze raz dzielili\u015bmy si\u0119 wra\u017ceniami z tej niezwyk\u0142ej niedzieli. Jeszcze nie bardzo dowierzali\u015bmy, \u017ce pokonali\u015bmy na rowerach ponad 130 km, przesiedzieli\u015bmy na siode\u0142kach prawie 8 godzin, odwiedzili\u015bmy wiele ciekawych miejsc, dopisuje nam zdrowie, a i rowerki \u201ezda\u0142y egzamin\u201d. Niekt\u00f3rzy dopiero przy ognisku przyznali, \u017ce w tym roku rowerkami zbytnio nie poje\u017adzili, a ja przyzna\u0142em, \u017ce jeszcze przed Drohiczynem rozwa\u017ca\u0142em, do kogo dzwoni\u0107, by przyjecha\u0142 i zabra\u0142 nas z trasy do domu.<\/p>\n<p>Dali\u015bmy rad\u0119, nie by\u0142o a\u017c tak ci\u0119\u017cko, by \u201ena mecie\u201d pa\u015b\u0107, a to, co w nogach, oczach i g\u0142owach \u2013 to nasze. Dla ka\u017cdego z nas taka niedziela pozostawi niezapomniane wspomnienia, a mo\u017ce zainspiruje do tego, by wr\u00f3ci\u0107 nad Bug do Grabarki, Mielnika, Drohiczyna i tak ju\u017c na spokojnie, a nie tylko \u201epo drodze\u201d pog\u0142\u0119bi\u0107 wiedz\u0119 o Podlaskim Prze\u0142omie Bugu &#8211; krainie z pogranicza kultur; a mo\u017ce za rok sp\u0142yn\u0105\u0107 z Mielnika do Broku z 500 innymi kajakami, mo\u017ce w Mielniku uczestniczy\u0107 w Korowaju czy plenerowym festiwalu, a mo\u017ce wreszcie rowerem dotrze\u0107 na Mo\u0142o\u017cewsk\u0105 Wydm\u0119 i wr\u00f3ci\u0107 nad Bugiem przez Rytele.<\/p>\n<p>Je\u015bli po jakim\u015b prze\u017cyciu, nawet wymagaj\u0105cym du\u017cego wysi\u0142ku fizycznego, zaczynasz snu\u0107 zwi\u0105zane z nim plany, to to prze\u017cycie by\u0142o cenne i szcz\u0119\u015bliwe.<\/p>\n<p><span style=\"color: #0000ff;\"><a style=\"color: #0000ff;\" href=\"https:\/\/photos.app.goo.gl\/osMnXD4AxG6bpZzF6\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\"><strong>Zdj\u0119cia w galerii Google&gt;&gt;&gt;<\/strong><\/a><\/span><\/p>\n<p><strong>Tekst:<\/strong> RW<\/p>\n<p><strong>Foto:<\/strong> GOK Sadowne<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W niedziel\u0119 18 sierpnia br. grupka rowerzyst\u00f3w pokona\u0142a ponad stutrzydziestokilometrow\u0105 tras\u0119 z Niemirowa n\/Bugiem (tu\u017c przy granicy z Bia\u0142orusi\u0105) do Sadownego.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5,91,6],"tags":[169,2505,3188],"class_list":["post-20972","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-newsy","category-gminny-osrodek-kultury","category-kultura-rozrywka-edukacja","tag-gminny-osrodek-kultury-w-sadownem","tag-rekreacja-rowerowa","tag-rowerami-spod-bialorusi"],"views":3256,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/20972","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=20972"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/20972\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":20974,"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/20972\/revisions\/20974"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=20972"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=20972"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=20972"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}