{"id":31241,"date":"2026-02-02T18:12:44","date_gmt":"2026-02-02T17:12:44","guid":{"rendered":"http:\/\/info.sadowne.pl\/?p=31241"},"modified":"2026-02-02T18:12:44","modified_gmt":"2026-02-02T17:12:44","slug":"sadowienskie-obrazy-rozdzial-iii-3","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/info.sadowne.pl\/?p=31241","title":{"rendered":"\u201eSadowie\u0144skie obrazy\u201d \u2013 Rozdzia\u0142 III"},"content":{"rendered":"<p><strong><a href=\"http:\/\/info.sadowne.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/07\/2013.07.02.5.jpg\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft wp-image-2466 size-thumbnail\" src=\"http:\/\/info.sadowne.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/07\/2013.07.02.5-180x130.jpg\" alt=\"\" width=\"180\" height=\"130\" \/><\/a>Ludno\u015b\u0107 i jej zaj\u0119cia \u2013 cz\u0119\u015b\u0107 IV.<\/strong><!--more--><\/p>\n<p>Na miejsce wywiezionych przez Hitlera kolonist\u00f3w ju\u017c podczas ci\u0119\u017ckiej i bardzo mro\u017anej zimy z 39 na 1940 rok zacz\u0119li tu nap\u0142ywa\u0107 ogo\u0142oceni ze wszystkiego, bez \u017cadnego maj\u0105tku wysiedle\u0144cy polscy z Pomorza i Pozna\u0144skiego, kt\u00f3rzy pod presj\u0105 w\u0142adzy hitlerowskiej musieli tam opu\u015bci\u0107 swoje nieraz powa\u017cne maj\u0119tno\u015bci z drobnymi zaledwie w\u0119ze\u0142kami w r\u0119kach.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/info.sadowne.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/06\/ES..jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignright size-full wp-image-5637\" src=\"http:\/\/info.sadowne.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/06\/ES..jpg\" alt=\"\" width=\"113\" height=\"153\" \/><\/a>Bardzo trudne i nad wyraz ci\u0119\u017ckie by\u0142o \u017cycie tych nieszcz\u0119\u015bnik\u00f3w w pustych, zimnych, najcz\u0119\u015bciej bez okien i drzwi domostwach poniemieckich. Tylko dzi\u0119ki braterskiej pomocy miejscowych i poni\u017caj\u0105cej bole\u015bnie ja\u0142mu\u017cnie przetrwali te pierwsze, najci\u0119\u017csze chwile i stopniowo, powoli zacz\u0119li organizowa\u0107 smutne i tragiczne \u017cycie wygna\u0144c\u00f3w, ofiar wandalizmu hitlerowskiego.<\/p>\n<p>Prze\u017cywszy okres okupacji wysiedle\u0144cy ci powr\u00f3cili napowr\u00f3t po wyzwoleniu ich ziem w roku 1945 do owych rodzinnych stron, a opuszczona przez n ich ziemia poniemiecka zosta\u0142a zgodnie z za\u0142o\u017ceniami Lipcowego Manifestu z 1944 r. rozdana z reformy rolnej inwalidom wojennym, repatriantom, ch\u0142opom bezrolnym lub ma\u0142orolnym i s\u0142u\u017cbie folwarcznej z naszych i innych okolic.<\/p>\n<p>Opr\u00f3cz polskiego i niemieckiego elementu ludno\u015bciowego zamieszkiwali w du\u017cym procencie w Sadownem, a rzadziej we wsiach okolicznych, r\u00f3wnie\u017c i \u017bydzi. Nap\u0142yn\u0119li oni w te strony z r\u00f3\u017cnych stron kraju i miast w okresie XVI i XVII wieku, jak r\u00f3wnie\u017c liczniej w pierwszych dziesi\u0105tkach lat XIX wieku, zajmuj\u0105c si\u0119 przewa\u017cnie handlem i rzemios\u0142em.<\/p>\n<p>Nie zdarzy\u0142o si\u0119 s\u0142ysze\u0107 ani widzie\u0107, aby kt\u00f3ry z nich zajmowa\u0142 si\u0119 prac\u0105 na roli, natomiast ch\u0119tnie i ochoczo oddawali si\u0119 rzemios\u0142u i w przewa\u017caj\u0105cej cz\u0119\u015bci prowadzili detaliczny handel sklepowy i w\u0119drowny.<\/p>\n<p>Element \u017cydowski szybko si\u0119 rozwija\u0142 i jego stan liczebny w samym tylko Sadownem dochodzi\u0142 w ostatnich latach przed tragiczn\u0105 dla nich wojn\u0105 do prawie 40% og\u00f3\u0142u ludno\u015bci.<\/p>\n<p>Kataklizmem dla \u017byd\u00f3w sadowie\u0144skich sta\u0142 si\u0119 rok 1939. Wielu z nich hitlerowcy wymordowali we wrze\u015bniu, cz\u0119\u015b\u0107 rozproszy\u0142a si\u0119 po wschodnich terenach kraju lub przedosta\u0142a si\u0119 poza lini\u0119 demarkacyjn\u0105 stworzon\u0105 w 1939 r. do Zwi\u0105zku Radzieckiego, za\u015b pozosta\u0142a cz\u0119\u015b\u0107 tej ludno\u015bci kry\u0142a si\u0119 przez oko\u0142o p\u00f3\u0142tora roku w w\u0142asnor\u0119cznie zrobionych bunkrach podziemnych w pobliskim Jeglu, aby w grudniu roku 1942 pa\u015b\u0107 ofiar\u0105 pogromu hitlerowskiego, z kt\u00f3rego nikt \u017cywy nie uszed\u0142.<\/p>\n<p>Jak wi\u0119c widzimy, ludno\u015b\u0107 ziemi sadowie\u0144skiej w okresie wcze\u015bniejszym i w okresie mi\u0119dzywojennego dwudziestolecia sk\u0142ada\u0142a si\u0119 w lwiej cz\u0119\u015bci z Polak\u00f3w, potem Niemc\u00f3w \u2013 kolonist\u00f3w i \u017byd\u00f3w oraz urz\u0119dnik\u00f3w austriackich i rosyjskich podczas zaboru.<\/p>\n<p>G\u0142\u00f3wnym zaj\u0119ciem tak ludno\u015bci polskiej, jak i niemieckiej, by\u0142o rolnictwo, za\u015b ludno\u015bci \u017cydowskiej handel i rzemios\u0142o. Handel do roku 1939 znajdowa\u0142 si\u0119 w przewa\u017caj\u0105cej cz\u0119\u015bci w r\u0119kach \u017cydowskich. Wystarczy nadmieni\u0107, \u017ce na istniej\u0105cych przed wojn\u0105 41 sklep\u00f3w, \u0142\u0105cznie z piekarniami i masarniami, by\u0142o 12 sklep\u00f3w polskich, reszt\u0119 stanowi\u0142y sklepy \u017cydowskie.<\/p>\n<p>Posiadaczy wi\u0119kszych gospodarstw, powy\u017cej 20 ha, nie by\u0142o. Sporo by\u0142o gospodarstw kar\u0142owatych od 0,50 do 2 ha, najwi\u0119cej za\u015b \u015bredniorolnych od 3 do 7 ha. By\u0142y to na og\u00f3\u0142 gospodarstwa biedniackie, cz\u0119sto niesamowystarczalne, w kt\u00f3rych nierzadkim go\u015bciem by\u0142 niedostatek, a nawet w latach wylew\u00f3w Bugu, posuchy i nieurodzaj\u00f3w \u2013 przykra bieda.<\/p>\n<p>Jako obraz minionej niedoli nadbu\u017ca\u0144skich ch\u0142op\u00f3w z lat dawnych, oko\u0142o roku 1650 po naje\u017adzie szwedzkim, niech pos\u0142u\u017cy wyj\u0119ty z kroniki miejscowego ko\u015bcio\u0142a wiersz pisany przez \u00f3wczesnego plebana, maluj\u0105cy bied\u0119 swoich parafian, kt\u00f3ry przytaczam w ca\u0142o\u015bci:<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>\u201eZim\u0105 t\u0119sknisz do lata, latem skwar ci dopieka,<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Wiosn\u0105 woda bu\u017cna oknem ci wchodzi,<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Zawsze wzdycha\u0107 do czego\u015b to dola cz\u0142owieka,<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Noc\u0105 z \u0142o\u017ca uciekaj, bo ci\u0119 woda budzi.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Do po\u0142owy maja woda z p\u00f3\u0142 nie schodzi,<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Rola miasto \u017cyta, grochu \u2013 chwasty, trawy rodzi.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Dziesi\u0119ciny nie wybieram od parafian<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Woda ich powt\u00f3rnie zala\u0142a na \u015bwi\u0119ty Jan.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Lud sam g\u0142odny nie ma krescencji,<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Przepad\u0142a dla nas nadzieja egzystencji.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Razem biadamy w smutku i niedoli,<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Pociech\u0105 tylko poddanie si\u0119 Bo\u017cej woli.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Ma Ra\u017cniak nadziej\u0119, \u017ce ryb\u0119 w wodzie schwyci<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Dalej\u017ce na cz\u00f3\u0142no: stawia w\u0105ciory i sieci.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Chytra ryba w\u0105ciory i sieci mija<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Pr\u00f3\u017cno je podnosi wyci\u0105gaj\u0105c szyj\u0119.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Dla zysku pewniejszego p\u0119dzi na topiele<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Cz\u00f3\u0142no si\u0119 przewraca \u2013 gotowe ma kapiele.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Ledwie \u017cycie ocali, wraca do siedziby<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Idzie g\u0142odny z torb\u0105 na s\u0119karskie grzyby.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>I tu miasto grzyba masz muchary, kanie.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>O biedny Ra\u017cniaku, pr\u00f3\u017cno twe szukanie!<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Wybiera si\u0119 znowu na szczawik pod lasem<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>A\u017c tu w\u00f3\u0142, owca, zaj\u0105c ju\u017c je z\u017c\u0105\u0142 tymczasem,<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Oszukany Ra\u017cniak wraca do siedziby<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Bez szczawiku, grzyba i ryby.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>\u017bona mu zgotowa\u0142a domowego kwasu<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Aby g\u0142\u00f3d zaspokoi\u0142 do pewnego czasu.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>My\u015bli o jutrze, sen powieki nu\u017cy,<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Zasypia, wnet si\u0119 budzi i d\u0105\u017cy do Brzuzy<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Tam naby\u0107 \u017cyta, grochu lub troch\u0119 pszenicy<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Bo w spichrzu i dla nas maj\u0105 kanonicy.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Idzie z powrotem, ma wszystkiego potrochu<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Cieszy si\u0119 \u017cona, dzieci wiedz\u0105c, \u017ce najwi\u0119cej grochu.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Woda, wilgo\u0107, zimno \u2013 to przysmak nad Bugiem,<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Nikt si\u0119 tu nie che\u0142pi \u017cywotem d\u0142ugim.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Reumatyzmy, artretyzmy \u2013 to choroby g\u0142\u00f3wne<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Wtr\u0105caj\u0105 przed czasem Ra\u017cniak\u00f3w w groby.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>A gdy cholery, ospy, odry, tyfusy grasowa\u0142y<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>Ca\u0142e domy nieraz pustk\u0105 zostawa\u0142y.\u201d<\/em><\/p>\n<p>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 A oto drugi, tego\u017c autora rzucaj\u0105cy \u015bwiat\u0142o na nie\u015bwiadomo\u015b\u0107 naszych przodk\u00f3w \u2013 rolnik\u00f3w szukaj\u0105cych w biedzie zapomnienia o swej smutnej i ci\u0119\u017ckiej nieraz doli w kieliszku okowity:<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 <em>\u201eBy\u0142 w Ra\u017cnach arendarz na imi\u0119 mia\u0142 Ca\u0142ka.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Dowodzi\u0142, \u017ce w chorobie lekarstwo to silna gorza\u0142ka<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Ra\u017cniacy s\u0142uchali, pili co niemiara,<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Gin\u0119li jak muchy z trucizny muchara.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Lecz i ca\u0142ki nieszcz\u0119\u015bcie dotar\u0142o<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 W jednym dniu \u017cona Ryfka, syn Mojsie \u2013 dw\u00f3ch \u017byd\u00f3w zmar\u0142o.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Przesta\u0142 radzi\u0107, uciek\u0142 z b\u00f3lem<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 W Broku si\u0119 osadzi\u0142.<\/em><\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Do\u015bwiadczy\u0142 on na sobie, jak ludziom \u017ale radzi\u0142.\u201d<\/em><\/p>\n<p>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 O chwilach i latach nie najlepszego nieraz \u017cycia naszych przodk\u00f3w wspomina cz\u0119sto kronika parafialna i przedstawia te fakty w spos\u00f3b realny, prawdziwy, zgodny z autentyzmem smutnej ich doli.<\/p>\n<p>Mi\u0119dzy innymi znajdujemy tam wspominek o tym, jak to \u201eW Ra\u017cnach \u2013 Su\u0107 mieszka\u0142 gospodarz Jan Koro\u015b z ma\u0142\u017conk\u0105 Agnieszk\u0105 z Krych\u00f3w, trze\u017awy i pracowity, a pomimo tego doznaj\u0105cy cz\u0119sto rozmaitych niedostatk\u00f3w. W roku 1852, po \u015bcis\u0142ym po\u015bcie, kt\u00f3ry zachowywa\u0142 nawet do p\u00f3\u017anej staro\u015bci (zmar\u0142 8.XI.1912r., maj\u0105c lat 92), chcia\u0142 sobie \u015bwi\u0119ta Wielkanocne wed\u0142ug zwyczaju przygotowa\u0107, a tu ani grosza w kieszeni, ani wyruszy\u0107 z domu, gdy\u017c woda naoko\u0142o siedzib\u0119 otoczy\u0142a. Przypomnia\u0142 sobie ojcowsk\u0105 fuzyjk\u0119, kt\u00f3r\u0105 oczy\u015bciwszy wzi\u0105\u0142 z sob\u0105 do cz\u00f3\u0142na i na bu\u017cne wody wyruszy\u0142, by cho\u0107 rybk\u0119 na \u015bwi\u0119ta zdoby\u0107. W blisko\u015bci spostrzeg\u0142 stado g\u0119si \u2013 strzela, zabija dwie. Wraca do domu uszcz\u0119\u015bliwiony, a\u017c tu widzi p\u0142yn\u0105c\u0105 beczu\u0142k\u0119, a \u017ce ci\u0119\u017cka by\u0142a \u2013 sprowadza na mielizn\u0119 i wci\u0105ga do cz\u00f3\u0142na. Przywi\u00f3z\u0142szy do domu, wierci w niej dziurk\u0119 i przekonuje si\u0119, \u017ce to \u015bwietna w\u00f3dka. Wyprawia wi\u0119c nasz Koro\u015b sute \u015bwi\u0119ta i s\u0105siad\u00f3w swych obdarzy\u0142 w\u00f3dk\u0105\u201d.<\/p>\n<p>Tak oto klepi\u0105cy bied\u0119 mieszkaniec Ra\u017cen okrasi\u0142 swe smutne \u017cycie znalezion\u0105 w powodziowych wodach Bugu gorza\u0142k\u0105, kt\u00f3ra jak z tego wida\u0107 stanowi\u0142a w wielu przypadkach atrybut pocieszenia w momentach niedoli i strapienia.<\/p>\n<p>Lubowanie si\u0119 w nadmiernym nieraz piciu w\u00f3dki nale\u017cy do przykrych i nies\u0142awnych wspomnie\u0144 przytaczanych wy\u017cej kroniki ko\u015bcio\u0142a parafialnego w Sadownem.<\/p>\n<p>Istniej\u0105ce w wielu wi\u0119kszych wsiach karczmy b\u0119d\u0105ce w\u0142asno\u015bci\u0105 hrabiego wynajmowane by\u0142y w arend\u0119 \u017bydom \u2013 karczmarzom, kt\u00f3rzy zabiegaj\u0105c o jak najwi\u0119ksze dochody nie dbali zupe\u0142nie o zdrowie swych klient\u00f3w, lecz na odwr\u00f3t \u2013 zach\u0119cali do jej spo\u017cywania, aby przez wysokie obroty ci\u0119\u017cko zapracowanym ch\u0142opskim groszem pomna\u017ca\u0107 rosn\u0105ce ci\u0105gle zyski.<\/p>\n<p>Karczmy w\u00f3wczas spe\u0142nia\u0142y jak wiadomo rol\u0119 jedynych dla ch\u0142opstwa miejsc rozrywek. Tam skupia\u0142o si\u0119 z regu\u0142y ca\u0142e \u017cycie towarzyskie. W niedziele i \u015bwi\u0119ta \u201ekarczmy by\u0142y przepe\u0142nione ludem. \u017bydzi szynkarze dla zwabienia go\u015bci najmowali grajk\u00f3w i muzyka grzmia\u0142a do p\u00f3\u017anej nocy, a lud pi\u0142 i marnia\u0142 na ciele i duszy\u201d. Pija\u0144stwo, jak wspomina dalej kronika, \u201eby\u0142o rozpowszechnione\u201d. Podczas wizytacji kanonicznej 28.X.1810r. biskupa lubelskiego ks. Wojciecha Skarszewskiego \u201ew nauce do parafian zgromi\u0142 on pija\u0144stwo, bowiem w aktach znalaz\u0142, \u017ce Rozalia Czarnacka z Ra\u017cen i Wawrzyniec Zbrze\u017cny z Sadownego z pija\u0144stwa pomarli w karczmie\u201d.<\/p>\n<p>Najprawdopodobniej w\u00f3dka stanowi\u0142a wtedy ju\u017c nie tylko okazj\u0119 do rozrywek, lecz na pewno by\u0142a przedmiotem zapomnienia naszych przodk\u00f3w w nie weso\u0142ej ich doli i pod wp\u0142ywem jej zamroczenia szukali w niej pociechy na bied\u0119 i niedostatek.<\/p>\n<p>\u00d3wczesne karczmy stanowi\u0142y jednocze\u015bnie nie tylko miejsca uciech i zabaw dla ludzi. By\u0142y to wtedy jedyne miejsca, w kt\u00f3rych odbywa\u0142y si\u0119 wszelkie wa\u017cniejsze uroczysto\u015bci domowe i rodzinne. Tu organizowano wesela, chrzciny, stypy pogrzebowe, a nawet do\u017cynki, zr\u0119kowiny i zabawy odzie\u017cy okolicznej, kt\u00f3ra wzorem starszych nie tylko ochoczo ta\u0144czy\u0142a w takt skrzypiec i basetli, lecz jawnie lub cichaczem poza \u015bcianami karczmy pr\u00f3bowa\u0142a smaku \u015bmierdz\u0105cej i gorzkiej okowitki.<\/p>\n<p>Budynki karczemne by\u0142y zazwyczaj obszerne, budowane z drewna, kryte gontem. Posiada\u0142y wewn\u0105trz opr\u00f3cz izb mieszkalnych dla karczmarza r\u00f3wnie\u017c pomieszczenia go\u015bcinne dla przejezdnych oraz stajnie i szopy na wozy i sprz\u0119t podr\u00f3\u017cny. G\u0142\u00f3wnym ich pomieszczeniem by\u0142a obszerna, a nawet ogromna izba karczemna, w kt\u00f3rej pod jedn\u0105 ze \u015bcian sta\u0142y p\u00f3\u0142ki z butelkami i szynkwas, zza kt\u00f3rego \u017byd \u2013 karczmarz sprzedawa\u0142 produkty swego zyskownego i nader intratnego interesu. Pod \u015bcianami doko\u0142a tej ogromnej izby sta\u0142y d\u0142ugie sosnowe sto\u0142y z \u0142awami do siedzenia dla konsument\u00f3w. \u015arodek izby by\u0142 wolny, przeznaczony zazwyczaj do ta\u0144c\u00f3w. Okna tych budynk\u00f3w by\u0142y ma\u0142e, oszklone drobnymi przewa\u017cnie sze\u015bciu szybkami. Drzwi szerokie, niskie z wysokim progiem.<\/p>\n<p>Do dnia 9 wrze\u015bnia 1939 r. na niewielkim pag\u00f3rku, dzi\u015b ju\u017c doszcz\u0119tnie zniesionym, na zakr\u0119cie ulicy Ko\u015bciuszki w pobli\u017cu ko\u015bcio\u0142a wznosi\u0142 si\u0119 olbrzymi, w formie wyd\u0142u\u017conego prostok\u0105ta, stary, pami\u0119taj\u0105cy dawne czasy budynek karczemny (ostatnia w\u0142asno\u015b\u0107 J\u00f3zefy Che\u0142chowskiej). Podczas niszczenia Sadownego przez wkraczaj\u0105ce wojska hitlerowskie zosta\u0142 wraz z innymi do niego przyleg\u0142ymi spalony doszcz\u0119tnie. Szkoda wielka, bo by\u0142by on dzisiaj zabytkiem \u015bwiadcz\u0105cym o czasach dawnych, bezpowrotnie minionych.<\/p>\n<p>Do smutnych i tragicznych dziej\u00f3w przesz\u0142o\u015bci naszej ziemi i ludu na niej mieszkaj\u0105cego zaliczy\u0107 trzeba lata nieszcz\u0119\u015bliwe, obfituj\u0105ce w po\u017cogi, choroby zara\u017aliwe, mokre lata, nieurodzaje i zniszczenia spowodowane napadami wojennymi z\u0142ych s\u0105siad\u00f3w. Takimi by\u0142y lata: 1650, 1651, 1652, 1653, 1654, 1655, potem 1704, 1710, 1812 i 13, 1831, 1833, 1847, 1848, 1852, 1855 i 1888.<\/p>\n<p>By\u0142y to lata kl\u0119sk przer\u00f3\u017cnych, z kt\u00f3rych najgro\u017aniejsze wymienia kronika parafialna: :straszne choroby, epidemie morowego powietrza\u201d, wylewy bu\u017cne, kt\u00f3re cz\u0119sto sprowadza\u0142y nieurodzaje, g\u0142\u00f3d tak, \u017ce ludzie zielsk r\u00f3\u017cnych u\u017cywali na pokarm, niekiedy nadu\u017cycie alkoholu, brak opieki lekarskiej przy trudnej komunikacji \u2013 a oka\u017ce si\u0119 ogrom niedoli ludzkiej\u201d.<\/p>\n<p>Oko\u0142o roku 1860 ludno\u015b\u0107 tych teren\u00f3w zaczyna stopniowo powi\u0119ksza\u0107 si\u0119 i liczebno\u015b\u0107 jej stale wzrasta.<\/p>\n<p>Od tej pory ze wzgl\u0119du na coraz bardziej przeludniaj\u0105ce si\u0119 rodziny datuje si\u0119 w\u0119dr\u00f3wka ludno\u015bci miejscowej w r\u00f3\u017cne strony kraju i \u015bwiata. Jest to okres coraz wi\u0119kszego przeludnienia i ubo\u017cenia wsi, kt\u00f3rych mieszka\u0144cy w obawie przed n\u0119dz\u0105 na niewielkich skrawkach ziemi emigruj\u0105 do miast, a szczeg\u00f3lnie Warszawy, by tam zdrowie swoje, si\u0142y i prac\u0119 sprzedawa\u0107 bogac\u0105cym si\u0119 ich prac\u0105 fabrykantom i przemys\u0142owcom nieprzerwanie rozwijaj\u0105cym swoje intratne maj\u0119tno\u015bci. Stanowili ci robotnicy \u00f3wcze\u015bnie powstaj\u0105c\u0105 i tworz\u0105c\u0105 si\u0119 w o\u015brodkach przemys\u0142owych warstw\u0119 spo\u0142eczn\u0105 zwan\u0105 proletariatem.<\/p>\n<p>Wielu takich tak\u017ce rodak\u00f3w naszej ziemi emigruje w poszukiwaniu chleba do dalekich, zamorskich Stan\u00f3w Zjednoczonych Ameryki P\u0142n. Potomkowie ich \u017cyj\u0105 tam do dnia dzisiejszego i nieraz odwiedzaj\u0105 swych krewniak\u00f3w.<\/p>\n<p>Po roku 1880 wiele rodzin osiedli\u0142o si\u0119 na Wo\u0142yniu i tam w\u015br\u00f3d obcego elementu wiedli twardy \u017cywot osadniczy.<\/p>\n<p>Ci w\u0142a\u015bnie emigranci otrzymuj\u0105c nieraz sp\u0142at\u0119 przypadaj\u0105c\u0105 im z ojcowizny w\u0119drowali przez nasze tereny, pozostali za\u015b dziedziczyli liche, kilku lub kilkunastomorgowe gospodarstwa i wzorem swoich ojc\u00f3w pracowali na nich dla utrzymywania skromnego \u017cywota.<\/p>\n<p>Spos\u00f3b gospodarowania w og\u00f3lno\u015bci by\u0142 tradycyjny, trzymaj\u0105cy si\u0119 niewolniczo starych form opartych na wzorach swych przodk\u00f3w. Przy tego rodzaju formach trudno by\u0142o spodziewa\u0107 si\u0119 powa\u017cniejszych wydajno\u015bci ziemi, kt\u00f3rej jako\u015b\u0107 i struktura z wyj\u0105tkiem Ko\u0142odzi\u0105\u017ca i miejscami w Morzyczynie, Ra\u017cnach i P\u0142atkownicy, okre\u015bla si\u0119 jako gleby liche, cz\u0119sto podmok\u0142e lub piaszczyste. Zasilanie gleby dla zwi\u0119kszenia jej wydajno\u015bci odbywa\u0142o si\u0119 przewa\u017cnie obornikiem \u2013 bogaciej je\u015bli w zagrodzie by\u0142o wi\u0119cej inwentarza \u017cywego, a za tym i wi\u0119cej obornika i skromniej lub zupe\u0142nie ubogo je\u015bli tego obornika nie by\u0142o pod dostatkiem.<\/p>\n<p>Z biegiem czasu i rozwoju przemys\u0142u zacz\u0119to stosowa\u0107 na naszych terenach dopiero w czwartym dziesi\u0105tku obecnego stulecia nawozy sztuczne, kt\u00f3re jak ka\u017cda nowo\u015b\u0107 przyjmowa\u0142y si\u0119 ostro\u017cnie z du\u017c\u0105 nieufno\u015bci\u0105 do ich faktycznej warto\u015bci.<\/p>\n<p>Podstawowymi p\u0142odami uprawianymi przez naszych rolnik\u00f3w powszechnie by\u0142y kiedy\u015b i s\u0105 obecnie ziemniaki i \u017cyto. Siew pszenicy udawa\u0142 si\u0119 nieraz tylko na glebach zwi\u0119\u017alejszych.<\/p>\n<p>Maszyn rolniczych nie znano zupe\u0142nie. Siew odbywa\u0142 si\u0119 r\u0119cznie \u201ez p\u0142achty\u201d. Przy uprawie roli pos\u0142ugiwano si\u0119 p\u0142ugiem, cz\u0119\u015bciej soch\u0105, rad\u0142em, grac\u0105 i bron\u0105 przez wiele dziesi\u0105tk\u00f3w lat drewnian\u0105, a dopiero p\u00f3\u017aniej \u017celazn\u0105.<\/p>\n<p>Maszyny \u017cniwne i \u0142\u0105karskie nie znane tu by\u0142y zupe\u0142nie. Jeszcze w latach dziesi\u0105tych i dwudziestych pos\u0142ugiwano si\u0119 sierpem, potem sprz\u0119t zb\u00f3\u017c i siana odbywa\u0142 si\u0119 przy pomocy kos.<\/p>\n<p>Om\u0142oty zbior\u00f3w jeszcze w latach dwudziestych i trzydziestych obecnego stulecia odbywa\u0142y si\u0119 przy pomocy cep\u00f3w, kt\u00f3re g\u0142ucho dudni\u0142y na klepiskach stodolnych od wczesnej jesieni przez ca\u0142\u0105 zim\u0119, nieraz do wczesnej wiosny. Do wielkiej rzadko\u015bci nale\u017ca\u0142y m\u0142ockarnie poruszane ko\u0144mi za pomoc\u0105 kieratu. Ilo\u015b\u0107 tych maszyn w latach tu\u017c przedwojennych mo\u017cna by\u0142o dos\u0142ownie policzy\u0107 na palcach. Tylko nieliczni, zamo\u017cni gospodarze byli posiadaczami takiego sprz\u0119tu i r\u00f3wnie\u017c nieliczni mogli sobie pozwoli\u0107 na om\u0142ot tak\u0105 maszyn\u0105, za wynaj\u0119cie i u\u017cycie kt\u00f3rej trzeba by\u0142o drogo p\u0142aci\u0107.<\/p>\n<p>Sprz\u0119t okopowych wykonywany by\u0142 ca\u0142kowicie r\u0119cznie. Kopaczki do ziemniak\u00f3w nie znane tu by\u0142y zupe\u0142nie.<\/p>\n<p>M\u00f3wi\u0105c o czasach mi\u0119dzywojennego dwudziestolecia trzeba obiektywnie stwierdzi\u0107, \u017ce na skutek tradycyjnych form gospodarowania rolnicy nasi nie potrafili powi\u0119ksza\u0107 wydajno\u015bci z hektara. Wydajno\u015b\u0107 ta by\u0142a w og\u00f3lno\u015bci niska i nie przekracza\u0142a 12 \u2013 14 metr\u00f3w zbo\u017ca z ha. R\u00f3wnie\u017c bardzo s\u0142abo by\u0142a rozwini\u0119ta hodowla inwentarza \u017cywego.<\/p>\n<p>\u00d3wczesne pa\u0144stwo nie interesowa\u0142o si\u0119 skupem p\u0142od\u00f3w rolnych tak, jak to si\u0119 dzieje obecnie. Zbyt wyprodukowanych zb\u00f3\u017c i zwierz\u0105t gospodarskich odbywa\u0142 si\u0119 na jarmarkach.<\/p>\n<p>W Sadownem w ka\u017cdy wtorek tygodnia ci\u0105gn\u0119\u0142y zewsz\u0105d wozy od wczesnych godzin rannych. Prowadzono byd\u0142o, konie, wieziono, \u015bwinie, owce, dr\u00f3b i na specjalnie na ten cel przeznaczonych placach odbywa\u0142y si\u0119 do p\u00f3\u017anych godzin popo\u0142udniowych targi i handel wiejskimi towarami. Wzd\u0142u\u017c ulicy w\u0119drowni handlarze, najcz\u0119\u015bciej \u017bydzi, rozk\u0142adali swe kramy, sprzedaj\u0105c w nich przer\u00f3\u017cne artyku\u0142y dla potrzeb ludno\u015bci wiejskiej. O\u017cywia\u0142 si\u0119 wtedy handel w sklepach, przepe\u0142nione by\u0142y karczmy, a rze\u017anicy i piekarze up\u0142ynniali zr\u0119cznie i szybko wyprodukowane przez siebie pieczywo i w\u0119dliny.<\/p>\n<p>Ceny na tych jarmarkach nie by\u0142y sta\u0142e. Hu\u015btawka ich dyktowana by\u0142\u0105 spekulatywnym interesem prywatnych nabywc\u00f3w, kt\u00f3rzy ustalali ceny jarmarczne sami wed\u0142ug w\u0142asnych korzy\u015bci bez jakiegokolwiek oparcia o ceny ustalone przez pa\u0144stwo. Istnia\u0142a w tym zakresie ca\u0142kowita swoboda i dowolno\u015b\u0107 oczywi\u015bcie zawsze z krzywd\u0105 dla ch\u0142opa.<\/p>\n<p>Jarmarki by\u0142y okazj\u0105 i terenem bezgranicznego wyzysku ch\u0142opa, kt\u00f3ry z konieczno\u015bci musia\u0142 ulega\u0107 elementom spekulatywnym, poniewa\u017c innego wyj\u015bcia nie by\u0142o. Kupuj\u0105cy nawet poza jarmarkiem, w domu, handlarze byd\u0142a, koni i trzody chlewnej dyktowali ceny, kt\u00f3re by\u0142y z g\u00f3ry ustalone i uzgodnione z bezwzgl\u0119dn\u0105 stanowczo\u015bci\u0105 z innymi handlarzami. W takiej sytuacji rolnik, czy chcia\u0142 czy nie chcia\u0142, sprzedawa\u0107 musia\u0142 sw\u00f3j towar po cenach przewa\u017cnie dla siebie niekorzystnych. R\u00f3s\u0142 z tego niedostatek i bieda stawa\u0142a si\u0119 cz\u0119stym go\u015bciem w chatach ch\u0142opskich.<\/p>\n<p><strong>\u0179r\u00f3d\u0142o:<\/strong> &#8222;Sadowie\u0144skie obrazy&#8230;&#8221;, Edward S\u00f3wka, 1970<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ludno\u015b\u0107 i jej zaj\u0119cia \u2013 cz\u0119\u015b\u0107 IV.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5,841,31],"tags":[843,101,2288],"class_list":["post-31241","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-newsy","category-sadowienskie-obrazy","category-historia-gminy","tag-edward-sowka","tag-historia-gminy-sadowne","tag-sadowienskie-obrazy"],"views":319,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/31241","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=31241"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/31241\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":31242,"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/31241\/revisions\/31242"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=31241"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=31241"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=31241"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}