{"id":31464,"date":"2026-03-12T11:00:54","date_gmt":"2026-03-12T10:00:54","guid":{"rendered":"http:\/\/info.sadowne.pl\/?p=31464"},"modified":"2026-03-11T15:25:12","modified_gmt":"2026-03-11T14:25:12","slug":"sadowienskie-obrazy-rozdzial-iv-obrzedy-okolicznosciowe","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/info.sadowne.pl\/?p=31464","title":{"rendered":"&#8222;Sadowie\u0144skie obrazy&#8221; &#8211; Rozdzia\u0142 IV &#8211; Obrz\u0119dy okoliczno\u015bciowe"},"content":{"rendered":"<p><strong><a href=\"http:\/\/info.sadowne.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/03\/2026.03.11.5.jpg\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft wp-image-31466 size-thumbnail\" src=\"http:\/\/info.sadowne.pl\/wp-content\/uploads\/2026\/03\/2026.03.11.5-180x130.jpg\" alt=\"\" width=\"180\" height=\"130\" \/><\/a>Obrz\u0119dy okoliczno\u015bciowe.<\/strong><!--more--><\/p>\n<p>Spo\u015br\u00f3d wielu istniej\u0105cych jeszcze we wsiach wierze\u0144, opartych na cudownej mocy dzia\u0142ania si\u0142 niewidzialnych, jest nieszkodliwy zreszt\u0105 nikomu i pozbawiony cech om\u00f3wionego wy\u017cej gus\u0142a, zwyczaj obmywania r\u0105k i twarzy w wodzie jeziora, stawu czy rzeki, a nie studni, przed udaniem si\u0119 na bo\u017conarodzeniow\u0105 Pasterk\u0119 lub wielkanocn\u0105 Rezurekcj\u0119.<\/p>\n<p>Zwyczaj ten nie pozbawiony jest r\u00f3wnie\u017c cech dzia\u0142alno\u015bci si\u0142 zwi\u0105zanych z tym obrz\u0119dem, nie mniej, nie jest ani szkodliwy, ani te\u017c najprawdopodobniej pomocny.<\/p>\n<p>Do wyci\u0119tej, je\u015bli rzecz ma si\u0119 w grudniu, przer\u0119bli w lodzie podchodz\u0105 praktykuj\u0105cy ten zwyczaj osobnicy obojga p\u0142ci i zanurzaj\u0105c w lodowato zimnej wodzie r\u0119ce, wycieraj\u0105 ni\u0105 d\u0142onie i twarz, my\u015bl\u0105c wtedy uporczywie i z g\u0142\u0119bokim przekonaniem o cudownych w\u0142a\u015bciwo\u015bciach wody, kt\u00f3ra rzekomo w ci\u0105gu ca\u0142ego roku ma utrzymywa\u0107 w zdrowiu i czerstwo\u015bci organizm cz\u0142owieka.<\/p>\n<p>Zwyczaj\u00f3w i wierze\u0144 zwi\u0105zanych z cudownymi w\u0142a\u015bciwo\u015bciami wody istnieje w naszym regionie do\u015b\u0107 du\u017co i s\u0105 one na pewno pozosta\u0142o\u015bci\u0105 z dawnych, zamierzch\u0142ych czas\u00f3w poga\u0144skich, om\u00f3wionych poprzednio.<\/p>\n<p>Nie zawsze przypisywano wodzie tylko jej nadzwyczajne w\u0142asno\u015bci, maj\u0105ce wp\u0142yw na zdrowie cz\u0142owieka.<\/p>\n<p>Woda niejednokrotnie stanowi\u0142a przedmiot uciech i rozrywek, jak np., w drugi dzie\u0144 Wielkanocy, zwany u nas \u201elanym poniedzia\u0142kiem\u201d, za\u015b w innych stronach\u00a0 kraju dyngusem lub \u015bmigusem.<\/p>\n<p>Po dzi\u015b dzie\u0144 zwyczaj ten jest powszechnie w naszym regionie uprawiany i stanowi przyjemny, nie pozbawiony przy tym rado\u015bci i uciech szczeg\u00f3lnie dla m\u0142odych.<\/p>\n<p>Mimo, \u017ce jest on do czas\u00f3w obecnych og\u00f3lnie kultywowany, zatraci\u0142 wiele ze swego dawnego, pierwotnego obrz\u0119du.<\/p>\n<p>Zwyczaj to dawny, si\u0119gaj\u0105cy czas\u00f3w po poga\u0144skich, przej\u0119ty z pewno\u015bci\u0105 z tamtych lat, maj\u0105cy w tre\u015bci swej wierzenia zwi\u0105zane z moczeniem wod\u0105 po pierwszej, wiosennej pe\u0142ni ksi\u0119\u017cyca, kiedy urz\u0105dzano biesiady dyngusowe \u201ea\u017ceby obmyci wod\u0105 czyst\u0105 jako ziemia d\u017cd\u017cami niebios byli godni powita\u0107 nadchodz\u0105c\u0105 wiosn\u0119\u201d, okres nowego, budz\u0105cego si\u0119 w naturze \u017cycia i lato rodz\u0105ce p\u0142ody rolne, podstaw\u0119 \u017cycia i utrzymania cz\u0142owieka.<\/p>\n<p>Formy tego zwyczaju by\u0142y i s\u0105 rozmaite. Polega\u0142y one na delikatnym, niewinnym i dyskretnie stosowanym skrapianiem pachn\u0105c\u0105 wod\u0105, polewania wod\u0105 z butelek i ma\u0142ych naczy\u0144, a\u017c do wylewania ca\u0142ych wiader i skopk\u00f3w wody na g\u0142owy ofiar, najcz\u0119\u015bciej dziewcz\u0105t. Trafia\u0142y si\u0119 r\u00f3wnie\u017c wypadki wrzucania do jezior, staw\u00f3w czy rzeki.<\/p>\n<p>Chc\u0105c si\u0119 cz\u0119sto uchroni\u0107 od przykrych nast\u0119pstw ca\u0142kowitego nieraz zmoczenia wod\u0105 lub zalewania izb jej strugami, ubierano si\u0119 specjalnie w szaty podlejsze, a izby ogo\u0142acano ze znaczniejszych przybor\u00f3w i sprz\u0119t\u00f3w.<\/p>\n<p>W dawnych czasach zwyczaj ten miewa\u0142 r\u00f3wnie\u017c charakter wykupu gospodyni przed chodz\u0105cymi\u00a0 \u201eoblewa\u0144cami\u201d, kt\u00f3rzy, gro\u017c\u0105c zmoczeniem wod\u0105, wywierali nacisk na otrzymywanie datk\u00f3w przer\u00f3\u017cnych, a\u017c do pieni\u0119dzy w\u0142\u0105cznie. Nazywano to kiedy\u015b \u201echodzeniem po dyngusie\u201d. By\u0142y to grupy niedorostk\u00f3w, kt\u00f3rzy, chodz\u0105c od chaty do chaty, nie omylaj\u0105c \u017cadnej, \u015bpiewali pie\u015bni wielkanocne w celu otrzymania upominku, jajek kolorowych zwanych tu pisankami lub \u201episkami\u201d, daru pieni\u0119\u017cnego czy te\u017c \u015bwi\u0105tecznego pocz\u0119stunku.<\/p>\n<p>Dzi\u015b tego rodzaju zwyczaj w naszych stronach nie istnieje, a pozosta\u0142 tylko jedynie polegaj\u0105cy na oblewaniu si\u0119 wod\u0105. W regionie ca\u0142ego Mazowsza istnia\u0142 zwyczaj \u201echodzenia po dyngusie\u201d, podczas kt\u00f3rego jego uczestnicy otrzymywali dary zbierane do kobia\u0142ki.<\/p>\n<p>Innym zwyczajem zwi\u0105zanym z tajemniczymi w\u0142asno\u015bciami wody jest pokrapianie, stosowane do dzi\u015b, w niedziel\u0119 wielkanocn\u0105 wn\u0119trza domu, obej\u015bcia gospodarskiego, a nawet inwentarza \u017cywego, w szczeg\u00f3lno\u015bci byd\u0142a i koni \u2013 wod\u0105 \u015bwi\u0119con\u0105, kt\u00f3r\u0105 na ca\u0142y rok do u\u017cytku domowego przynosi si\u0119 z ko\u015bcio\u0142a w Wielk\u0105 Sobot\u0119, po obrz\u0119dzie po\u015bwi\u0119cenia wody przez kap\u0142ana.<\/p>\n<p>Z czas\u00f3w poga\u0144skich, uprawiany przez ca\u0142e wieki, pozosta\u0142 obyczaj \u201eSob\u00f3tek\u201d, tj. puszczania wiank\u00f3w na wod\u0119 w noc \u015bwi\u0119toja\u0144sk\u0105 z 23 na 24 czerwca, podczas przesilenia dnia z noc\u0105, w najkr\u00f3tsz\u0105 noc w roku. Obyczaj ten zanik\u0142y w naszym regionie ju\u017c w tej chwili zupe\u0142nie, uprawiany by\u0142 jeszcze przed II wojn\u0105 \u015bwiatow\u0105.<\/p>\n<p>Zbieraj\u0105ca si\u0119 przy wodzie Pierwszego Mostu m\u0142odzie\u017c, a z ciekawo\u015bci nawet i starsi, pali\u0142a wielkie ogniska z przygotowanych przedtem ga\u0142\u0119zi, chrustu i drew, przez kt\u00f3re zwyczajem dawnym skaka\u0142a, \u015bpiewaj\u0105c pie\u015bni przer\u00f3\u017cne, a dziewcz\u0119ta puszcza\u0142y na wod\u0119 wite wcze\u015bniej wianki tak urz\u0105dzone, aby mog\u0142a na cienkich listewkach sta\u0107 \u015bwieczka p\u0142on\u0105ca.<\/p>\n<p>Wianki, p\u0142yn\u0105c po wodzie, b\u0142yska\u0142y \u015bwiat\u0142ami, czyni\u0105c podczas nocy niesamowite, urzekaj\u0105ce pi\u0119knem, prawie czarodziejskiego mira\u017cu, mi\u0142e dla oka wra\u017cenie.<\/p>\n<p>Z puszczanych na wod\u0119 wiank\u00f3w dziewcz\u0119ta wr\u00f3\u017cy\u0142y swoj\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107. Kt\u00f3ry z nich p\u0142yn\u0105c gas\u0142 wkr\u00f3tce, ogarnia\u0142 niepokojem jego w\u0142a\u015bcicielk\u0119. Inne p\u0142yn\u0105c i oddalaj\u0105c si\u0119 od brzegu, na kt\u00f3rym rozp\u0142omienionymi oczyma wpatrywa\u0142y si\u0119 w nie podniecone niesamowito\u015bci\u0105 obrz\u0119du dziewcz\u0119ta, wr\u00f3\u017cy\u0142y losy przysz\u0142e, nieznane jak los oddalaj\u0105cych si\u0119 coraz dalej wiank\u00f3w.<\/p>\n<p>Najcz\u0119\u015bciej na skutek oddalenia miesza\u0142y si\u0119 one ze sob\u0105 i myli\u0142y ich w\u0142a\u015bcicielki, zwodz\u0105c wr\u00f3\u017cebne przypuszczenia tycz\u0105ce zam\u0105\u017cp\u00f3j\u015bcia.<\/p>\n<p>Bywa\u0142o, \u017ce ch\u0142opcy, wios\u0142uj\u0105c za nimi na \u0142\u00f3dkach, dop\u0119dzali je, co mia\u0142o by\u0107 nieomylnym omenem wsp\u00f3lnego w najbli\u017cszej przysz\u0142o\u015bci zwi\u0105zania si\u0119 w\u0119z\u0142em ma\u0142\u017ce\u0144skim. Do nierzadkich wypadk\u00f3w nale\u017ca\u0142a, \u017ce wy\u0142owiony z wody przez ch\u0142opca wianek i zatrzymany przez niego na w\u0142asno\u015b\u0107, bywa\u0142 powodem zbli\u017cenia si\u0119 wzajemnego m\u0142odych, bli\u017cszego poznania si\u0119, a cz\u0119sto obudzenia si\u0119 uczu\u0107 wzajemnych, zako\u0144czonych ma\u0142\u017ce\u0144stwem.<\/p>\n<p>\u015awi\u0119toja\u0144skie wianki nale\u017ca\u0142y do jednych z najpi\u0119kniejszych i najstarszych, si\u0119gaj\u0105cych czas\u00f3w poga\u0144stwa obyczaj\u00f3w, kt\u00f3ry ze wzgl\u0119du na sw\u0105 tajemniczo\u015b\u0107 i wspania\u0142y urok nale\u017ca\u0142 przez d\u0142ugie wieki do prapolskiego zwyczaju ludowego.<\/p>\n<p>Ojciec literatury polskiej Jan Kochanowski w czasach sobie wsp\u00f3\u0142czesnych opisuje j\u0119zykiem poetyckim pi\u0119knie uj\u0119ty w form\u0119 wiersza zwyczaj sob\u00f3tek \u015bwi\u0119toja\u0144skich, kt\u00f3re jak z tego wida\u0107 kultywowane by\u0142y wtedy pieczo\u0142owicie i otaczane czci\u0105 najwi\u0119ksz\u0105.<\/p>\n<p>Podczas puszczania wiank\u00f3w w naszym regionie dziewcz\u0119ta siewa\u0142y pie\u015bni, z kt\u00f3rych jedn\u0105 z nich w oryginalnej miejscowej gwarze, \u015bpiewane przed dawnymi laty, poda\u0142a mi s\u0142owa do niej wymieniona wy\u017cej Kami\u0144ska, niezr\u00f3wnana obrz\u0119dnica i pie\u015bniarka prze\u015bcigaj\u0105ca wszystkie inne kobiety tego rodzaju:<\/p>\n<p>W polu lipecka, w polu zielona<\/p>\n<p>Listecki opu\u015bci\u0142a,<\/p>\n<p>Pod ni\u0105 dziewcyna, pod ni\u0105 jedyna<\/p>\n<p>Par\u0119 wianuszk\u00f3w uwi\u0142a.<\/p>\n<p>Oj ceg\u00f3z p\u0142aces moja dziewcyno<\/p>\n<p>C\u00f3z taka\u015b obola\u0142a?<\/p>\n<p>Nie p\u0142ac ze Kasiu, smutna\u015b po Jasiu<\/p>\n<p>Ach b\u0119dzies ci go mnia\u0142\u0105.<\/p>\n<p>O m\u00f3j Jasie\u0144ku, o m\u00f3j jedyny,<\/p>\n<p>Dotknena ci me \u015bkoda,<\/p>\n<p>Uwi\u0142am ci ja par\u0119 wianusk\u00f3w<\/p>\n<p>Zabra\u0142a mi je woda.<\/p>\n<p>Moja dziewcyno, moja jedyna<\/p>\n<p>Nie frasuj ty sie o nie,<\/p>\n<p>Mam ci ja pare bia\u0142ych \u0142ab\u0119dzi<\/p>\n<p>Pop\u0142yn\u0105 one po nie.<\/p>\n<p>Juz jeden p\u0142ynie po rokicinie<\/p>\n<p>Goni za wiankiem strza\u0142\u0105.<\/p>\n<p>Drugi tez p\u0142ynie, az sie odwinie<\/p>\n<p>Dla ci\u0119 z pociech\u0105 ma\u0142\u0105.<\/p>\n<p>Moje wianecki z drobnej rutecki<\/p>\n<p>Mam ja was straci\u0107 marnie<\/p>\n<p>\u0141ab\u0119dzie p\u0142yn\u0105, wianecki gin\u0105,<\/p>\n<p>Bystra je woda zgarnie.<\/p>\n<p>Nie mas juz wianka smutna dziewecko<\/p>\n<p>Juz zara bandzie ranek<\/p>\n<p>\u0141ab\u0119dzie wr\u00f3\u0107cie, serca nie smu\u0107cie<\/p>\n<p>Przywie\u017acie Kasie\u0144ce wianek.<\/p>\n<p>Osta\u0142 si\u0119 tylo ino r\u0105becek<\/p>\n<p>Na twoje z\u0142ote w\u0142osy.<\/p>\n<p>Nie plac dziewcyno, nie p\u0142ac jedyno<\/p>\n<p>Mo\u017ce si\u0119 zmieni\u0105 twe losy.<\/p>\n<p>Ludowy zwyczaj, zwi\u0105zany tak\u017ce z wiankami, pochodz\u0105cy z dawnych czas\u00f3w, przetrwa\u0142 u nas do dzi\u015b i jest kultywowany w oktaw\u0119 Bo\u017cego Cia\u0142a, podczas ostatniego nieszporu odprawianego w ko\u015bciele. Wianki te wite przez starsze kobiety z \u017c\u00f3\u0142tego rozchodnika, ozdabiane s\u0105 kwieciem i zieleni\u0105 wielko\u015bci k\u00f3\u0142ek o \u015brednicy mniej wi\u0119cej 10 do 15 cm.<\/p>\n<p>Wianuszki te, s\u0105 \u015bwi\u0119cone podczas obrz\u0119du ko\u015bcielnego i przyniesione napowr\u00f3t do domu, zawieszane s\u0105 na obrazach kultu religijnego, \u015bcianach lub na drzwiach i przechowywane przez ca\u0142y rok, stanowi\u0105 relikt posiadaj\u0105cy niezwykle w\u0142asno\u015bci. K\u0142adzione one s\u0105 pod podwalin\u0119 nowobudowanego domu lub budynku gospodarskiego, maj\u0105ce zabezpiecza\u0107 od po\u017caru i uderzenia pioruna. Spalane w dawnych czasach mia\u0142y swym wonnym dymem okadza\u0107 obej\u015bcie gospodarskie, a wo\u0144 tego dymu mia\u0142a by\u0107 symbolem cn\u00f3t wszelakich, nawiedzaj\u0105cych cz\u0142onk\u00f3w rodziny, a tak\u017ce chroni\u0107 od piorun\u00f3w.<\/p>\n<p>R\u00f3wnie\u017c okadzanie dymem spalanych wianuszk\u00f3w z rozchodnika domu mieszkalnego zewn\u0105trz i wewn\u0105trz mia\u0142o go chroni\u0107 od wszelkich kl\u0119sk pochodz\u0105cych od natury, chor\u00f3b i nieszcz\u0119\u015b\u0107. Okadzanie \u0142an\u00f3w zb\u00f3\u017c na polach mia\u0142o je chroni\u0107 od gradobicia i dodatnio wp\u0142ywa\u0107 na zwi\u0119kszenie plonu i urodzaju.<\/p>\n<p>Pozosta\u0142 jeszcze dot\u0105d, lecz ju\u017c prawie zanikaj\u0105cy obyczaj wicia a\u017c dziewi\u0119ciu takich wianuszk\u00f3w o mniejszym rozmiarze, a ka\u017cdy z innego zi\u00f3\u0142ka: macierzanki, mi\u0119ty, ruty, rozchodnika, barwinku, rosiczki i innych. Ka\u017cdy z nich mia\u0142 posiada\u0107 r\u00f3\u017cne przypisane im wiar\u0105 ludzk\u0105 w\u0142a\u015bciwo\u015bci.<\/p>\n<p>Podobnym wiankowym obyczajem, stosowanym do dzi\u015b powszechnie we wszystkich wsiach naszego regionu, jest uk\u0142adanie na dzie\u0144 Matki Boskiej Zielnej \u2013 15 sierpnia \u2013 wi\u0105zanki sk\u0142adaj\u0105cej si\u0119 z dorodnych, dobranych k\u0142os\u00f3w \u017cytnich, pszenicznych, j\u0119czmiennych i owoc\u00f3w innych ro\u015blin uprawnych, przybrany zielenin\u0105, kt\u00f3ry r\u00f3wnie jak poprzednie, niesione s\u0105\u00a0 w tym dniu do ko\u015bcio\u0142a, tam \u015bwi\u0119cone jako dow\u00f3d dzi\u0119kczynienia za urodzaj i zadowolenia z niego, daj\u0105cego podstaw\u0119 bytu i \u017cycia. Przyniesiony do domu, zatykany jest za obrazy kultu religijnego z wiar\u0105 w dobry urodzaj roku nast\u0119pnego, pozbawiony kl\u0119sk \u017cywio\u0142owych i pe\u0142en obfito\u015bci.<\/p>\n<p>Po zako\u0144czeniu \u017c\u0119cia ostatnich skrawk\u00f3w zb\u00f3\u017c zachowa\u0142 si\u0119 u nas po dzi\u015b dzie\u0144 zwyczaj robienia tzw. \u201ePrzepi\u00f3rki\u201d, po kt\u00f3rej nast\u0119powa\u0142o \u201eOkr\u0119\u017cne\u201d, b\u0119d\u0105ce symboliczn\u0105 uczt\u0105 sprawian\u0105 przez gospodarza dla os\u00f3b bior\u0105cych udzia\u0142 w zako\u0144czeniu prac \u017cniwnych.<\/p>\n<p>\u201ePrzepi\u00f3rka\u201d by\u0142a kiedy\u015b i jest dzisiaj resztk\u0105 pozostawionej na \u201er\u017cysku\u201d niez\u017c\u0119tej k\u0119pki zbo\u017ca, najcz\u0119\u015bciej \u017cyta, kt\u00f3ra odpowiednio, przez kobiety, podwi\u0105zana i przybrana zielenin\u0105 i kwieciem, wsparta dla usztywnienia patykiem, ma stanowi\u0107 symbol przysz\u0142orocznego urodzaju, czysto\u015b\u0107 zbo\u017ca i by\u0107 resztk\u0105 dla ptaka, od kt\u00f3rego wzi\u0119\u0142a si\u0119 prawdopodobnie swoj\u0105 nazw\u0119 \u2013 przepi\u00f3rki, kt\u00f3ra po z\u017c\u0119ciu zbo\u017ca pozbawiona zosta\u0142a jad\u0142a wszelkiego i zakrycia go przed okiem ludzkim i drapie\u017cnych jego skrzydlatych nieprzyjaci\u00f3\u0142.<\/p>\n<p>Uciesznym przy tym i nie pozbawionym humoru i weso\u0142o\u015bci obyczajem jest chwycenie niespodziewane gospodarza za nogi i, wlek\u0105c nim po \u015bciernisku, objechanie wok\u00f3\u0142 tej symbolicznej \u201eprzepi\u00f3rki\u201d, aby, jak g\u0142osi zachowane od dawna twierdzenie, szcz\u0119\u015bci\u0142o mu si\u0119 i wiod\u0142o jak najbardziej w przysz\u0142ych zbiorach i urodzaju wszelakim.<\/p>\n<p>Strojenie tzw. palm na Niedziel\u0119 Palmow\u0105 to r\u00f3wnie\u017c relikt pozosta\u0142y z dawnych czas\u00f3w, stosowany obecnie we wszystkich wsiach ku ko\u015bcielnemu obrz\u0119dowi wi\u0105\u017c\u0105cemu si\u0119 w jego tradycji zachowanej od wiek\u00f3w z wjazdem Chrystusa do Jerozolimy.<\/p>\n<p>Palmy s\u0105 to przewa\u017cnie r\u00f3zgi pewnego gatunku wierzby, poros\u0142e wczesn\u0105 wiosn\u0105 gdy nie ma jeszcze li\u015bci \u2013 baziami, zwane u nas tak\u017ce \u201ekotkami\u201d, kt\u00f3re odpowiednio przybrane, \u015bwi\u0119cone s\u0105 w t\u0119 niedziel\u0119, podczas specjalnego obrz\u0119du ko\u015bcielnego i r\u00f3wnie\u017c jak wianuszki przynoszone do domu i maj\u0105ce posiada\u0107 moc ochronn\u0105 przed r\u00f3\u017cnymi nieszcz\u0119\u015bciami.<\/p>\n<p>Istnieje przy tym silnie zakorzeniona wiara i przekonanie, \u017ce po\u0142ykanie tych \u201ekotk\u00f3w\u201d palmowych ma chroni\u0107 zdrowie cz\u0142owieka, a tak\u017ce i zwierz\u0105t gospodarskich od chor\u00f3b rozmaitych i nieszcz\u0119\u015bliwych wypadk\u00f3w.<\/p>\n<p>Dzi\u015b zapomnianym i nieznanym ju\u017c zupe\u0142nie, nie spotykanym na naszej ziemi zwyczajem zwi\u0105zanym z palm\u0105 strojon\u0105 w Kwietn\u0105 Niedziel\u0119, bo tak kiedy\u015b nazywano Palmow\u0105 Niedziel\u0119, by\u0142 obyczaj polegaj\u0105cy na tym, \u017ce kto wcze\u015bniej w t\u0119 niedziel\u0119 wstawa\u0142 ze snu, ten budzi\u0142 innych i, uderzaj\u0105c palm\u0105 le\u017c\u0105cych w \u0142\u00f3\u017cku, wypowiada\u0142 zwyczajow\u0105 formu\u0142k\u0119:<\/p>\n<p>\u201eWierzba bije, nie ja bij\u0119!<\/p>\n<p>Za tydzie\u0144 \u2013 Wielki Dzie\u0144,<\/p>\n<p>za sze\u015b\u0107 noc \u2013 Wielka Noc,<\/p>\n<p>wstawaj leniu, d\u017awigaj moc!\u201d<\/p>\n<p>Okres \u015bwi\u0105t wielkanocnych by\u0142 w naszych okolicach okazj\u0105 szczeg\u00f3ln\u0105 dla m\u0142odych lubuj\u0105cych w uprawianiu dawnego, obecnie coraz rzadziej stosowanego, zwyczaju strzelania przewa\u017cnie z tzw. kalichlorku, podczas rezurekcyjnej procesji, obchodzonej -zgodnie z rytua\u0142em &#8211; trzykrotnie ko\u015bci\u00f3\u0142, przy licznym udziale wiernych.<\/p>\n<p>Zwyczaj ten, cho\u0107 w wielu przypadkach stanowi\u0105cy niebezpiecze\u0144stwo nara\u017cenia si\u0119 na kalectwo, mia\u0142 by\u0107 i jest jeszcze teraz wyrazem rado\u015bci z racji Zmartwychwstania Pa\u0144skiego, jako \u015bwi\u0119ta b\u0119d\u0105cego jednocze\u015bnie zapowiedzi\u0105 budzenia si\u0119 natury ze snu zimowego i rozpocz\u0119cia okresu kalendarzowej wiosny.<\/p>\n<p>Wspominaj\u0105c wy\u017cej o trzykrotnym obchodzeniu procesj\u0105 wok\u00f3\u0142 ko\u015bcio\u0142a w czasie rezurekcyjnego nabo\u017ce\u0144stwa, doda\u0107 nale\u017cy o istniej\u0105cym w\u015br\u00f3d naszego ludu wierzeniu o obowi\u0105zku trzykrotnego obej\u015bcia ko\u015bcio\u0142a w tej procesji i &#8211; zdaniem ludzi &#8211; omylenie ka\u017cdego razu, ma by\u0107 kontynuowane po \u015bmierci.<\/p>\n<p>W Wielk\u0105 Sobot\u0119 dokonuje si\u0119 pradawny obyczaj \u015bwi\u0119cenia jad\u0142a, a w szczeg\u00f3lno\u015bci jaj, kt\u00f3rymi dziel\u0105c si\u0119 podczas pierwszego posi\u0142ku \u015bwi\u0105tecznego, nast\u0119puje sk\u0142adanie sobie \u017cycze\u0144 wzajemnych dobrego zdrowia i d\u0142ugiego \u017cycia, bo wed\u0142ug pradawnych wierze\u0144 jajko mia\u0142o by\u0107 symbolem \u017cycia w nim ukrytego i zgody mi\u0119dzy lud\u017ami. M\u00f3wi si\u0119 przy tym o darowaniu sobie i zapomnieniu, nawet mi\u0119dzy najzaci\u0119tszymi wrogami, wzajemnych krzywd, zadra\u017cnie\u0144, niech\u0119ci i win obop\u00f3lnie lub jednostronnie pope\u0142nionych.<\/p>\n<p>W dawnych czasach pa\u0144szczy\u017anianych obrz\u0119d \u015bwi\u0119cenia jad\u0142a i jaj odbywa\u0142 si\u0119 gromadnie przy dworze, w kt\u00f3rym pracowali ch\u0142opi. Znoszono wtedy jad\u0142o w kobia\u0142kach i koszach w jedno miejsce w pobli\u017cu dworu i kap\u0142an po\u015bwi\u0119ca\u0142 wyczekiwan\u0105 po d\u0142ugim i bardzo surowym po\u015bcie obfito\u015b\u0107 jad\u0142a mi\u0119snego i jaj bia\u0142ych, przeznaczonych na tzw. \u201e\u015bwi\u0119conk\u0119\u201d oraz kolorowych, zwanych jak wspomniano wy\u017cej \u201episkami\u201d.<\/p>\n<p>Zwyczaj zbiorowego \u015bwi\u0119cenia pokarm\u00f3w odbywa\u0142 si\u0119 zazwyczaj w miejscu obok dworu na to przeznaczonym, dok\u0105d ca\u0142a wie\u015b znosi\u0142a jad\u0142o w koszach lub kobia\u0142kach ustawionych na zas\u0142anej bia\u0142ymi r\u0119cznikami ziemi, za\u015b po\u015brodku p\u00f3\u0142kola, powsta\u0142ego z ustawionych kobia\u0142ek, sta\u0142 ceber lub beczu\u0142ka z wod\u0105. Po odm\u00f3wieniu przepisanych rytua\u0142em modlitw, kap\u0142an dokonywa\u0142 po\u015bwi\u0119cenia wody i jad\u0142a, kt\u00f3re od tej chwili otrzymywa\u0142o nazw\u0119 \u201e\u015bwi\u0119conego\u201d.<\/p>\n<p>Po przybyciu do domu wod\u0119 nalewano w specjalnie na to przeznaczone, zazwyczaj kupowane na odpustach, szklane, p\u0119kate jednostronnie naczynia koloru ciemnoniebieskiego, w kt\u00f3rym przetrzymywano j\u0105 przez ca\u0142y rok i s\u0142u\u017cy\u0142a ona do rozmaitych obrz\u0119d\u00f3w, cz\u0119\u015b\u0107 za\u015b wlewano do tzw. \u201echrzcielniczek\u201d, tj. metalowych, wypuk\u0142ych jednostronnie, oznaczonych symbolem krzy\u017ca naczy\u0144, do zawieszania na futrynie drzwi wej\u015bciowych do izby, r\u00f3wnie\u017c kupowanych na odpu\u015bcie, w kt\u00f3rym maczano palce prawej r\u0119ki i czyniono znak krzy\u017ca przed wchodzeniem do domu lub opuszczaniem go na okres kilku lub kilkunastu godzin lub d\u0142u\u017cej.<\/p>\n<p>\u015awi\u0119cone jad\u0142o stanowi\u0142o pierwszy posi\u0142ek po powrocie z rezurekcji, a jajko, jak wspomnieli\u015bmy wy\u017cej, jest symbolicznym reliktem dzielenia si\u0119 nim.<\/p>\n<p>\u015awi\u0119cone dziedzica lub jego plenipotenta, zarz\u0105dcy czy administratora, odbywa\u0142o si\u0119 oddzielnie w jego domu, do kt\u00f3rego zaprasza\u0142 kap\u0142ana, poza posp\u00f3lstwem.<\/p>\n<p>Zwyczaj dzielenia si\u0119 jajkiem przetrwa\u0142 w Polsce od wczesnych czas\u00f3w po wprowadzeniu chrze\u015bcija\u0144stwa i by\u0142 kultywowany wraz ze \u015bwi\u0119ceniem wod\u0105 obej\u015bcia gospodarskiego i os\u00f3b w nim mieszkaj\u0105cych, a tak\u017ce inwentarza \u017cywego.<\/p>\n<p>Jednocze\u015bnie w tym samy dniu, po zakropieniu wod\u0105, nast\u0119powa\u0142o wk\u0142adanie w szczelin\u0119 \u201ew\u0119g\u0142a\u201d lub pod strzech\u0119 opalonej ga\u0142\u0105zki \u015bwi\u0119conego r\u00f3wnie\u017c w Wielk\u0105 Sobot\u0119 ognia. Tak\u017ce kawa\u0142kiem takiej ga\u0142\u0105zki rozpala si\u0119 pierwszy tego dnia ogie\u0144 w kominie. Istnieje z tym zwyczajem zwi\u0105zana wiara w ochron\u0119 domu przed uderzeniem pioruna lub po\u017caru niespodzianie wynik\u0142ego.<\/p>\n<p>Ka\u017cde wi\u0119ksze i mniejsze \u015bwi\u0119ta ko\u015bcielne pe\u0142ne s\u0105 przer\u00f3\u017cnych obyczaj\u00f3w obfituj\u0105cych w wielk\u0105 ilo\u015b\u0107 obrz\u0119d\u00f3w z nimi zwi\u0105zanych, kt\u00f3re w wielu wsiach i domach pieczo\u0142owicie s\u0105 piel\u0119gnowane, w innych za\u015b powoli przechodz\u0105 w zapomnienie.<\/p>\n<p>Tak\u017ce okres Zielonych \u015awi\u0105tek jest okazj\u0105 do uprawiania wielu ciekawych obrz\u0119d\u00f3w, z kt\u00f3rymi lud naszego regionu zwi\u0105zany jest od dawna.<\/p>\n<p>Jednym z nich, stosowanym dot\u0105d powszechnie, jest ozdabianie wn\u0119trza izb, sieni, przedsionk\u00f3w i domu na zewn\u0105trz \u0142odygami tataraku, kt\u00f3ry zazwyczaj ju\u017c w tym okresie bujnie nad brzegami staw\u00f3w, jezior i rzek wyrasta. Ma to symbolizowa\u0107 rado\u015b\u0107 ludzi z okazji wiosny w pe\u0142ni ju\u017c rozwini\u0119tej i rozkwitania pe\u0142ni \u017cycia, obudzonej z zimowego snu natury.<\/p>\n<p>Zielone \u015awi\u0105tki s\u0105 okazj\u0105 do organizowania spotka\u0144 towarzyskich, urz\u0105dzania wesel i zabaw tanecznych dla m\u0142odzie\u017cy.<\/p>\n<p>Ostatnio, od szeregu lat, w Polsce Ludowej pierwszy ich dzie\u0144 wyznaczony jest na obchody \u015awi\u0119ta Ludowego ch\u0142opstwa zrzeszonego w Zjednoczonym Stronnictwie Ludowym. Odbywa si\u0119 wtedy uroczysta akademia po\u015bwi\u0119cona temu \u015bwi\u0119tu i zabawa ludowa.<\/p>\n<p>Okres rozbudzonej z zimowego snu wiosny jest tak\u017ce czasem budzenia si\u0119 natury, powrotu ptak\u00f3w przelotnych z dalekich, zamorskich, ciep\u0142ych kraj\u00f3w, jak bociany, jask\u00f3\u0142ki, do kt\u00f3rych lud naszej ziemi ma szczeg\u00f3lne przywi\u0105zanie i ochrania je przed zabijaniem. W okolicach nadbu\u017ca\u0144skich, gdzie znajduje si\u0119 wiele \u0142\u0105k i w\u00f3d obfituj\u0105cych w bocianie jad\u0142o, nie ma prawie stodo\u0142y lub domu, a niekiedy drzew, na kt\u00f3rych poczciwe bocianiska, zwi\u0105zane z naszym krajem dozgonnym w\u0119z\u0142em bytowania i wydawania potomstwa, buduj\u0105 bardzo liczne, ogromne gniazda z ga\u0142\u0119zi i chrustu.<\/p>\n<p>Jest to tak\u017ce okres pierwszych odezwa\u0144 si\u0119 kuku\u0142ki, ptaka zwanego obecnie w naszym regionie \u201eKukawk\u0105\u201d, dawniej \u201eZuzul\u0105\u201d.<\/p>\n<p>Do pierwszego us\u0142yszenia g\u0142osu tego ptaka mieszka\u0144cy naszej ziemi przywi\u0105zuj\u0105 wiar\u0119 w tzw. przez ni\u0105 \u201eokukanie\u201d i wr\u00f3\u017cby dla dziewcz\u0105t, przepowiadaj\u0105ce ich o\u017cenek.<\/p>\n<p>Gdy us\u0142yszy si\u0119 wiosn\u0105, oboj\u0119tnie w jakim miejscu, glos \u201ekukawki\u201d, winno si\u0119 mie\u0107 przy sobie cho\u0107 kilka groszy. Zalicza si\u0119 to wtedy do szcz\u0119\u015bliwego okukania i jest zapowiedzi\u0105 o ich mnogo\u015bci w ci\u0105gu ca\u0142ego roku, a\u017c do jej ponownego us\u0142yszenia. Je\u015bli natomiast kiesze\u0144 jest pusta, a co nie daj Bo\u017ce kukanie zastanie delikwenta bez ubrania w \u0142\u00f3\u017cku, \u201egrosz si\u0119 nie b\u0119dzie trzyma\u0142 cz\u0142eka przez rok okr\u0105g\u0142y\u201d.<\/p>\n<p>Kuku\u0142ka, jak wspomniano wy\u017cej, stanowi r\u00f3wnie\u017c wr\u00f3\u017cbitk\u0119 dla dziewcz\u0105t o czasie ich zam\u0119\u017ccia. Polega ona na wyliczaniu kuka\u0144 przy wypowiedzeniu jednoczesnym nast\u0119puj\u0105cych s\u0142\u00f3w: \u201eKuku\u0142ka, zuzula, powiedz ile lat do mego wesela\u201d. Ilo\u015b\u0107 us\u0142yszanych g\u0142os\u00f3w, wydawanych przez ptaka, ma nieomylnie wskazywa\u0107 okres czasu, kt\u00f3ry jest wyznaczony losem na czekanie weseliska.<\/p>\n<p>Do zwyczaj\u00f3w zwi\u0105zanych z obrz\u0119dami ko\u015bcielnymi zaliczy\u0107 r\u00f3wnie\u017c nale\u017cy powszechnie kiedy\u015b, dzi\u015b zanik\u0142y zupe\u0142nie, zwyczaj ok\u0142adania na krzy\u017c dwiema gromnicami, tj. grubymi \u015bwiecami woskowymi, po\u015bwi\u0119canymi w ko\u015bciele w dniu \u015bwi\u0119ta Matki Boskiej Gromnicznej \u2013 2 lutego, szyi ludzi cierpi\u0105cych na schorzenia gard\u0142a, podczas nabo\u017ce\u0144stwa porannego w dniu \u015bwi\u0119tego B\u0142a\u017ceja \u2013 3 lutego. Mia\u0142o to rzekomo radykalnie pomaga\u0107 w tego rodzaju chorobach lub nawet je ca\u0142kowicie uzdrawia\u0107. Niedawne te czasy, gdy obrz\u0119d ten by\u0142 stosowany rokrocznie na terenie naszego regionu.<\/p>\n<p><strong>\u0179r\u00f3d\u0142o:<\/strong> &#8222;Sadowie\u0144skie obrazy&#8230;&#8221;, Edward S\u00f3wka, Sadowne 1970<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Obrz\u0119dy okoliczno\u015bciowe.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5,841,31],"tags":[843,101,2288],"class_list":["post-31464","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-newsy","category-sadowienskie-obrazy","category-historia-gminy","tag-edward-sowka","tag-historia-gminy-sadowne","tag-sadowienskie-obrazy"],"views":283,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/31464","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=31464"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/31464\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":31467,"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/31464\/revisions\/31467"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=31464"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=31464"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=31464"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}