{"id":7279,"date":"2014-12-20T18:44:51","date_gmt":"2014-12-20T17:44:51","guid":{"rendered":"http:\/\/www.infosadowne.boo.pl\/?p=7279"},"modified":"2014-12-20T18:44:51","modified_gmt":"2014-12-20T17:44:51","slug":"ludzie-i-szakale-cz-ii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/info.sadowne.pl\/?p=7279","title":{"rendered":"Ludzie i szakale! &#8211; cz. II"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\"><strong><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-5637\" src=\"http:\/\/www.info.sadowne.pl\/wp-content\/uploads\/2014\/06\/ES.-113x130.jpg\" alt=\"ES.\" width=\"113\" height=\"130\" \/>Rok 1943, jako czas najwi\u0119kszych w historii II wojny \u015bwiatowej niepowodze\u0144 hitlerowskich, zaznaczy\u0142 si\u0119, w nast\u0119pstwie sza\u0142u bitego faszyzmu, krwawym pi\u0119tnem na niewinnej ludno\u015bci cywilnej.<\/strong><!--more--><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ze zdwojon\u0105 furi\u0105 przypu\u015bcili w tym czasie hitlerowcy sw\u00f3j nies\u0142awny w dziejach \u015bwiata szturm na bezbronn\u0105 ludno\u015b\u0107 cywiln\u0105, maltretowan\u0105 i mordowan\u0105 na ka\u017cdym kroku.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W pierwszym rz\u0119dzie szale\u0144cy spod znaku z\u0142amanego krzy\u017ca postanowili, realizuj\u0105c swe szata\u0144skie plany, zlikwidowa\u0107 ocala\u0142e jeszcze dotychczas resztki \u017byd\u00f3w, kryj\u0105cych si\u0119 z nadziej\u0105 na uratowanie \u017cycia w jamach le\u015bnych i dobrze zamaskowanych do\u0142ach i kryj\u00f3wkach.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Piec krematoryjny pobliskiej Treblinki pracowa\u0142 teraz ze zwielokrotnion\u0105 si\u0142\u0105, a przykry jego sw\u0105d spalenizny ludzkich cia\u0142, przenoszony z wiatrem na nasz\u0105 ziemi\u0119, dra\u017cni\u0142 nozdrza i dawa\u0142 okazj\u0119 do bardzo smutnych refleksji o losie mordowanych bez powodu i winy ludzi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Posiadaj\u0105c prawdopodobnie dok\u0142adny wywiad o istnieniu w okolicznych lasach jeszcze du\u017cej ilo\u015bci \u017byd\u00f3w ocala\u0142ych w poprzednim pogromie, w pierwszej po\u0142owie stycznia 1943 roku sprowadzili Niemcy z Latowicza k\/Mi\u0144ska Mazowieckiego gromad\u0119 hitlerowskich zbir\u00f3w dla ostatecznej ich likwidacji.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">By\u0142a to tzw. \u201ekarna ekspedycja\u201d os\u0142awiona ju\u017c z tego rodzaju akcji pacyfikacyjnych na terenie wielu gmin powiatu mi\u0144sko mazowieckiego, soko\u0142owskiego, garwoli\u0144skiego i innych. W swej krwawej robocie da\u0142a si\u0119 ona pozna\u0107 jako banda wyrafinowanych zbir\u00f3w, sk\u0105pana ju\u017c po wielokro\u0107 w niewinnie rozlanej krwi okupowanego narodu. Ciemne typy, kanalie i rzezimieszki najpodlejszego autoramentu, dla kt\u00f3rych \u017cycie ludzkie nie stanowi\u0142o \u017cadnej warto\u015bci.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Komendantem tej krwawej cho\u0142oty by\u0142 wysoki jak tyka, chudy, ry\u017cy z obrzydliwie piegowat\u0105 g\u0119b\u0105 Niemiec w stopniu leutenanta, nie wytykaj\u0105cy poza sw\u0105 kwater\u0119 nosa.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Baz\u0105 tej kilkudziesi\u0119cioosobowej zgrai sta\u0142 si\u0119 budynek dzisiejszego internatu ch\u0142opc\u00f3w przy Liceum w Sadownem i szko\u0142a, kt\u00f3r\u0105 na tydzie\u0144 przedtem opr\u00f3\u017cniono z uczni\u00f3w i obstawiono strzeg\u0105c\u0105 w dzie\u0144 i zdwojon\u0105 w nocy wart\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ju\u017c po nakazie usuni\u0119cia dzieci ze szko\u0142y, sadowie\u0144skie \u015brodowisko wyczu\u0142o pod\u015bwiadomie, \u017ce dzia\u0107 si\u0119 tu b\u0119dzie co\u015b niezwyk\u0142ego, \u017ce szko\u0142\u0119 opr\u00f3\u017cnia si\u0119 dla niezbyt po\u017c\u0105danych przybysz\u00f3w. Przeczucia nie zawiod\u0142y i w dniu 12 stycznia, transportem kilku ci\u0119\u017carowych samochod\u00f3w, zwanych wtedy popularnie \u201ebudami\u201d, zwali\u0142a si\u0119 do Sadownego zgraja okrutnych siepaczy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Blady strach pad\u0142 na mieszka\u0144c\u00f3w naszej ziemi po og\u0142oszeniu godziny policyjnej i zapowiedzi nie opuszczania dom\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Jeszcze \u015bwie\u017co w pami\u0119ci tkwi\u0142 niedawny, krwawy dla \u017byd\u00f3w grudzie\u0144, jeszcze hucza\u0142y w uszach detonacje rw\u0105cych ludzi na strz\u0119py granat\u00f3w i zgie\u0142kliwe szczekanie broni automatycznej w pobliskim Jeglu, a ju\u017c znowu zapowiada\u0142o si\u0119 z\u0142o, wisz\u0105ce milczeniem grozy w powietrzu mro\u017anego stycznia.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nic si\u0119 nie dzia\u0142o w pierwszych dniach pobytu okrutnych \u017candarm\u00f3w i na ziemi naszego regionu zaleg\u0142a jakby cisza z\u0142owr\u00f3\u017cbnego oczekiwania na to, co mia\u0142o nieuchronnie, wkr\u00f3tce nast\u0105pi\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Krwaw\u0105 sw\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 rozpocz\u0119\u0142a ekspedycja niemiecka od wymordowania w dniu 13 stycznia 1943 r. rodziny Lubkiewicz\u00f3w oraz codziennych wypad\u00f3w do ka\u017cdej wioski maj\u0105cych na celu sondowanie sytuacji panuj\u0105cych na ich terenie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ka\u017cdego dnia z rozkazu rudego Her Komendanta zaje\u017cd\u017ca\u0142y przed \u201eczerwony dom\u201d punktualnie o godzinie 8 rano podwody zabieraj\u0105ce po 6 \u017candarm\u00f3w udaj\u0105cych si\u0119 do danej wsi. Po przyje\u017adzie do niej zaje\u017cd\u017cali do so\u0142tysa, u kt\u00f3rego z polecenia w\u00f3jta przygotowany by\u0142 obficie zastawiony jad\u0142em i w\u00f3dk\u0105 st\u00f3\u0142 i rozpoczyna\u0142a si\u0119 trwaj\u0105ca dzie\u0144 ca\u0142y libacja, podczas kt\u00f3rej wypytywali o \u017byd\u00f3w i \u201epolnische banditen\u201d. Najedzeni i spici do nieprzytomno\u015bci wracali do swego gniazda, strzelaj\u0105c po drodze, aby w ten spos\u00f3b doda\u0107 strachu i pomno\u017cy\u0107 terror w\u015br\u00f3d ludzi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po takiej libacji zapadali na kilka dni w swej kryj\u00f3wce by powt\u00f3rzy\u0107 \u201eodwiedziny\u201d w innej z kolei wiosce. I tak trwa\u0142o to dot\u0105d, a\u017c spenetrowali wszystkie k\u0105ty i uzyskali orientacj\u0119 o stanie ca\u0142ej gminy, a cz\u0119\u015bciowo i poza ni\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zadaniem innej grupy by\u0142y nocne wypady w teren, z kt\u00f3rych zwozili przepe\u0142nione fury kryj\u0105cych si\u0119 jeszcze w lasach \u017byd\u00f3w. Schwytanych w tych nocnych \u0142apankach rewidowano dok\u0142adnie, oga\u0142acaj\u0105c ze wszystkiego i rozstrzeliwano na placu szkolnym gdzie dzi\u015b znajduje si\u0119 stadion sportowy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Mieszkaj\u0105cy w s\u0105siedztwie szko\u0142y sadowianie nie sypiali z trwogi po nocach, s\u0142uchaj\u0105c grzmotu wystrza\u0142\u00f3w likwiduj\u0105cych nieszcz\u0119snych \u017byd\u00f3w, a tak\u017ce schwytanych przypadkowo Polak\u00f3w.<\/p>\n<div id=\"attachment_2469\" style=\"width: 310px\" class=\"wp-caption alignright\"><a href=\"http:\/\/www.info.sadowne.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/07\/2013.07.02.2.jpg\" target=\"_blank\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-2469\" class=\"wp-image-2469 size-medium\" src=\"http:\/\/www.info.sadowne.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/07\/2013.07.02.2-300x200.jpg\" alt=\"2013.07.02.2\" width=\"300\" height=\"200\" srcset=\"https:\/\/info.sadowne.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/07\/2013.07.02.2-300x200.jpg 300w, https:\/\/info.sadowne.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/07\/2013.07.02.2.jpg 806w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-2469\" class=\"wp-caption-text\">Pami\u0105tkowy kamie\u0144 ku czci pomordowanych \u017byd\u00f3w i Polak\u00f3w &#8211; wzniesienie na tzw. Majdanie<\/p><\/div>\n<p style=\"text-align: justify;\">Trudno dzi\u015b okre\u015bli\u0107 dok\u0142adn\u0105 liczb\u0119 zamordowanych, bo na pewno nie by\u0142aby ona \u015bcis\u0142a, lecz z opowiada\u0144 Antoniego D\u0119bkowskiego, kt\u00f3remu nakazano wywo\u017cenie zw\u0142ok furmank\u0105 do pobliskiego lasu, gdzie dzi\u015b wznosi si\u0119 pami\u0105tkowy g\u0142az z tablic\u0105, z tych codziennych i nocnych egzekucji zakopano we wsp\u00f3lnej, ogromnej mogile ponad 300 ofiar hitlerowskiego bestialstwa. Byli to w wi\u0119kszo\u015bci \u017bydzi obojga p\u0142ci, w r\u00f3\u017cnym wieku oraz Polacy schwytani noc\u0105, po godzinie policyjnej, pochodz\u0105cy z innych stron, a przebywaj\u0105cy tu przypadkowo. Wiele tych ofiar, nieznanych do dzi\u015b, grzebano ponadto w r\u00f3\u017cnych miejscach na placu szkolnym, czego dowodem jest przypadkowe odkrycie szkielet\u00f3w ludzkich, znalezionych w wykopie podczas budowania ubikacji szkolnych w 1951 roku \u2013 dzi\u015b ju\u017c nieistniej\u0105cych.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Najkrwawszym katem tej \u017candarmerskiej bandy Schutzpolizei z Latowicza by\u0142 kucharz, kt\u00f3ry najprawdopodobniej by\u0142 sprawniejszym oprawc\u0105 w zabijaniu ludzi, ni\u017c specjalist\u0105 w przyrz\u0105dzaniu potraw dla swych okrutnych wsp\u00f3\u0142plemie\u0144c\u00f3w. O ka\u017cdej porze dnia i nocy, nawet podczas snu, czy tez pilnych rob\u00f3t kuchennych, odrywa\u0142 si\u0119 od swych zaj\u0119\u0107 i z wyrafinowan\u0105 lubo\u015bci\u0105 mordowa\u0142 niewinne ofiary strza\u0142em z karabinu w ty\u0142 g\u0142owy. Nieczu\u0142y i odr\u0119twia\u0142y zupe\u0142nie na pro\u015bby, p\u0142acz i b\u0142aganie skaza\u0144c\u00f3w, wykonywa\u0142 krwawy sw\u00f3j proceder z oboj\u0119tno\u015bci\u0105 r\u00f3wn\u0105 bestialstwu dzikich, drapie\u017cnych zwierz\u0105t.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">O ca\u0142kowitym zbydl\u0119ceniu i zwyrodnieniu tego straszliwego upiora niech pos\u0142u\u017cy fakt zn\u0119cania si\u0119, po\u0142\u0105czonego z naigrywaniem, podczas zastrzelenia schwytanego w lasach, m\u0142odego \u017byda.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Oto pijana zgraja oprawc\u00f3w, ze wspomnianym wy\u017cej kucharzem na czele, p\u0119dzi\u0142a l\u017c\u0105c, kopi\u0105c i szturchaj\u0105c nieszcz\u0119snego delikwenta nad strug\u0105 zwan\u0105 Bojewk\u0105, przy mostku w pobli\u017cu dzisiejszego O\u015brodka Zdrowia. Rozkazawszy mu zdj\u0105\u0107 buty i wej\u015b\u0107 na pochy\u0142\u0105, star\u0105 wierzb\u0119 rosn\u0105c\u0105 nad rzeczk\u0105, urz\u0105dzili sobie straszliwe widowisko z trac\u0105cego zmys\u0142y z rozpaczy i l\u0119ku \u017byda. Mierz\u0105c pozornie z karabin\u00f3w do niego strzelali mu tu\u017c nad g\u0142ow\u0105 w powietrze. Blada i oszala\u0142a ze strachu twarz ofiary podnieca\u0142a coraz bardziej rozwydrzonych oprawc\u00f3w, kt\u00f3rzy w\u015br\u00f3d harkotu i nieopisanej wrzawy, przerywanej diabelskim \u015bmiechem, bawili si\u0119 straszliwym widowiskiem oko\u0142o godziny. Upojeni wreszcie okrucie\u0144stwem zastrzelili zmarzni\u0119tego na ko\u015b\u0107 nieszcz\u0119\u015bliwego, kt\u00f3ry spad\u0142szy z wierzby do lodowatej wody, przele\u017ca\u0142 w niej ponad dob\u0119. Podobnych wypadk\u00f3w zn\u0119cania si\u0119 nad niewinnymi ofiarami by\u0142o wi\u0119cej i jak\u017ce dobitnie \u015bwiadczy\u0142y one o bestialstwie i upodleniu zdegenerowanych oprawc\u00f3w, wyhodowanych w hitlerowskim systemie zbrodni i nieludzkiego barbarzy\u0144stwa.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ale pod\u0142a dzia\u0142alno\u015b\u0107 tej rozwydrzonej bandy nie odnosi\u0142a w pe\u0142ni zakrojonych sukces\u00f3w. Tak\u017ce i ich szeregi zosta\u0142y dotkni\u0119te niepowodzeniem. Krwio\u017cercze bestialstwo zosta\u0142o ukarane. Niewinnie rozlewana krew odnalaz\u0142a sw\u0105 pomst\u0119 w nocy z 19 na 20 marca 1943 roku.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zima tego roku, jak na z\u0142o\u015b\u0107, nie ust\u0119powa\u0142a, znacz\u0105c resztki swego panowania do\u015b\u0107 t\u0119gimi mrozami. Tu\u017c u progu kalendarzowej wiosny \u015bwiat spa\u0142 jeszcze pod ca\u0142unem \u015bniegowym, a wody rzek i staw\u00f3w sta\u0142y skute twardym i grubym lodem. Pi\u0119kno ubielone szronem i \u015bniegiem krajobrazu nie godzi\u0142o si\u0119 jako\u015b z pod\u0142o\u015bci\u0105 niemieck\u0105, kt\u00f3ra wtedy jeszcze wszechw\u0142adnie na ziemi polskiej panowa\u0142a. W\u015br\u00f3d o\u015bnie\u017conych las\u00f3w, p\u00f3l i dr\u00f3g przyczai\u0142a si\u0119 z\u0142owroga cisza \u015bmierci, kt\u00f3ra poprzez \u0142apy hitlerowskich oprawc\u00f3w wykwita\u0142a cz\u0119sto znienacka, czerwieni\u0105c si\u0119 plamami krwi rozlanej na \u015bniegu. Znaczy\u0142a swym okrutnym pi\u0119tnem ziemi\u0119 Zarzetki, Sadolesia, Sadownego, Szynkarzyzny i wkrada\u0142a si\u0119 tej nocy do u\u015bpionych Wilczog\u0105b.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nikt z mieszka\u0144c\u00f3w tej wsi, k\u0142ad\u0105c si\u0119 spa\u0107, nie przypuszcza\u0142, \u017ce nocy tej rozegra si\u0119 w domu Jana Ga\u0142\u0105zki dramat obfituj\u0105cy w niezwyk\u0142e wydarzenia. Nie przypuszczali r\u00f3wnie\u017c domownicy tego gospodarza o maj\u0105cej si\u0119 w ich domu rozegra\u0107 tragedii \u017cyciowej wielu z nich. Mia\u0142a to by\u0107 przecie\u017c ostatnia noc w ich \u017cyciu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po wieczornym obrz\u0105dku gospodarskim, zjad\u0142szy wieczerz\u0119 i pogwarzywszy w nik\u0142ych b\u0142yskach naftowej lampki, znu\u017ceni trudem roboczego dnia k\u0142adli si\u0119 Wilczog\u0119biacy do snu conocnego.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u017badne przeczucia nie wr\u00f3\u017cy\u0142y nic takiego, co by mog\u0142o napawa\u0107 l\u0119kiem lub snu\u0107 domys\u0142y o maj\u0105cych nast\u0105pi\u0107 wypadkach.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W ksi\u0119\u017cycowej po\u015bwiacie, cz\u0142api\u0105c powoli, ostro\u017cnie po skrzypi\u0105cym pod butami \u015bniegu, posuwa\u0142a si\u0119 od strony Bojan przez zamarzni\u0119ty Bug, w kierunku \u015bpi\u0105cych ju\u017c prawie Wilczog\u0105b, niewielka grupa przemarzni\u0119tych, skulonych postaci. Zmierzali ku najbli\u017cej po\u0142o\u017conej od Bugu chacie Jana Ga\u0142\u0105zki.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Czujne nozdrza ps\u00f3w zw\u0119szy\u0142y cudzy zapach i po chwili j\u0119\u0142y naszczekiwa\u0107, zrazu pojedynczo, przeci\u0105gle, potem jazgotliwie i prawie zajadle do zbli\u017caj\u0105cych si\u0119 powoli ludzi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">By\u0142a godzina 20, gdy w zamarzni\u0119te ko\u017cuchem mrozu okno Ga\u0142\u0105zkowego domu zastuka\u0142y zzi\u0119bni\u0119te r\u0119ce radzieckich partyzant\u00f3w. Niewielki oddzia\u0142 lejtenanta Nieklubowa szuka\u0142 schronienia i zacisznego, ciep\u0142ego k\u0105ta w\u015br\u00f3d ludzi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Z\u0142y i okrutny los sprawi\u0142, \u017ce nie cieszyli si\u0119 oni d\u0142ugo \u017cyczliwo\u015bci\u0105 ludzkich serc i ciep\u0142em zacisza domowego. Wkr\u00f3tce za \u015bcianami domu, w obej\u015bciu gospodarskim pojawili si\u0119 nowi przybysze, kt\u00f3rymi byli \u017candarmi niemieccy z Sadownego. Po\u0142o\u017cenie partyzant\u00f3w, jak i domownik\u00f3w, sta\u0142o si\u0119 w jednej chwili wr\u0119cz tragiczne. Niemcy za\u017c\u0105dali poddania si\u0119 ukrytych wewn\u0105trz domu Rosjan, gro\u017c\u0105c spaleniem gospodarstwa, jak r\u00f3wnie\u017c ca\u0142ej wsi. Lecz o poddaniu si\u0119 uwi\u0119zionych wewn\u0105trz domu partyzant\u00f3w nie by\u0142o nawet mowy. Rozgorza\u0142a wkr\u00f3tce, trwaj\u0105ca ponad trzy godziny, obustronna, zaciek\u0142a walka. Jeden z partyzant\u00f3w, przedostawszy si\u0119 z mieszkania do sieni, uchyli\u0142 drzwi na dw\u00f3r i poprzez szczelin\u0119 p\u00f3\u0142otwartych drzwi wypu\u015bci\u0142 w kierunku stoj\u0105cych na podw\u00f3rzu Niemc\u00f3w seri\u0119 z automatu, k\u0142ad\u0105c dw\u00f3ch trupem na miejscu. Reszta, pad\u0142szy na ziemi\u0119, skierowa\u0142a momentalnie sw\u0105 bro\u0144 w kierunku drzwi, zabijaj\u0105c r\u00f3wnie\u017c i partyzanta. Rozw\u015bcieczeni do najwy\u017cszego stopnia hitlerowcy, po stracie swych dw\u00f3ch towarzyszy, przypu\u015bcili z kolei gwa\u0142towny szturm na chat\u0119 Ga\u0142\u0105zki, obrzucaj\u0105c j\u0105 seriami z broni automatycznej i granatami.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wtedy reszta, pozosta\u0142ych wewn\u0105trz partyzant\u00f3w, przenios\u0142a si\u0119, wchodz\u0105c po drabinie na strych. Stamt\u0105d, umocniwszy swe pozycje, mieli poprzez otwory zrobione w dachu doskona\u0142\u0105 widoczno\u015b\u0107 na zewn\u0105trz ca\u0142ego obej\u015bcia. W mi\u0119dzyczasie pad\u0142 od partyzanckich kuli trzeci z Niemc\u00f3w, a przez zrobion\u0105 po przeciwstronie dachu dziur\u0119 dw\u00f3ch Rosjan zdo\u0142a\u0142o uratowa\u0107 si\u0119 ucieczk\u0105 i umkn\u0105\u0107 prawdopodobnie w kierunku Bugu, aby z kolei przej\u015b\u0107 na jego drug\u0105 stron\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po d\u0142ugiej i wyczerpuj\u0105cej walce ucich\u0142y w obl\u0119\u017conej chacie partyzanckie strza\u0142y, a wraz z nimi ucich\u0142o r\u00f3wnie\u017c \u017cycie dzielnych jej obro\u0144c\u00f3w. \u0141\u0105cznie zgin\u0119\u0142o ich czterech.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Bezbronni domownicy, ukryci podczas ca\u0142ej walki gdzie\u015b w zakamarkach domu, wywleczeni zostali potem przez hitlerowskich siepaczy na podw\u00f3rze i tu w bestialski spos\u00f3b zamordowani. Zgin\u0119li wtedy: Jan Ga\u0142\u0105zka, Maria K\u0142usek i Jadwiga B\u0119benek.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u017ba\u0142osny i godny politowania widok przedstawia\u0142o po tym spotkaniu domostwo gospodarza Ga\u0142\u0105zki. \u015aciany budynku podziurawione by\u0142y jak sito i poorane od\u0142amkami granat\u00f3w. W oknach nie by\u0142o ani jednej szyby, a ramy okienne wisia\u0142y \u017ca\u0142o\u015bnie podarte na strz\u0119py. Drzwi zewn\u0119trzne i wewn\u0119trzne podarte zosta\u0142y od wybuchu granat\u00f3w na kawa\u0142ki. Z komina i pieca pozosta\u0142y tylko ziej\u0105ce sadz\u0105 gruzy. W pod\u0142ogach i sufitach widnia\u0142y powsta\u0142e od wybuch\u00f3w granat\u00f3w szkaradne dziury. Wiele grozy i nieopisanego l\u0119ku prze\u017cyli tej nocy i jeszcze potem mieszka\u0144cy wsi Wilczog\u0119by.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wypadek ten do g\u0142\u0119bi na d\u0142ugo wstrz\u0105sn\u0105\u0142 ca\u0142\u0105 okolic\u0105 Sadownego. Swoich, poleg\u0142ych w tej walce \u017co\u0142dak\u00f3w wystawili p\u00f3\u017aniej Niemcy na widok publiczny w sadowie\u0144skiej szkole. Jednak ch\u0119tnych do ogl\u0105dania tych pod\u0142ych zbir\u00f3w nie by\u0142o prawie zupe\u0142nie. Z wyj\u0105tkiem przymuszonych do tego urz\u0119dowo kilku os\u00f3b, nikt tam nawet nie zajrza\u0142. Dusze i serca strapionych Polak\u00f3w wype\u0142nia\u0142a cicha i g\u0142\u0119boko ukryta rado\u015b\u0107 z niemieckiej przegranej w tej walce. By\u0142o to przecie\u017c wydarzenie, w kt\u00f3rym po raz pierwszy podczas tej ekspedycji tropieni ci\u0105gle ludzie przeciwstawili si\u0119 zbrojnie hitlerowskiemu okrucie\u0144stwu. Wypadek ten otworzy\u0142 szeroko \u017candarmskie \u015blepia i zmusi\u0142 ich do smutnych refleksji o swoich stratach spowodowanych w r\u00f3wnej z przeciwnikiem walce. To niestety nie by\u0142o to, co dzia\u0142o si\u0119 dotychczas, kiedy bez trudu, jakiejkolwiek walki i oporu strzela\u0142o si\u0119 do bezbronnych \u017byd\u00f3w i Polak\u00f3w. Mimo w\u0142asnych poniesionych strat grupa lejtenanta Nieklubowa opar\u0142a si\u0119 zdecydowanie zbrodniczym \u017candarmom, k\u0142ad\u0105c z nich trzech trupem w tej walce.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u015awiadomo\u015b\u0107 z odniesionej przez Niemc\u00f3w pora\u017cki wlewa\u0142a w strapione i um\u0119czone serca polskie otuch\u0119 i nadziej\u0119 na opuszczenie naszej, zn\u0119kanej hitlerowskim bestialstwem ziemi, przez panosz\u0105cych si\u0119 tu prawie dziesi\u0119\u0107 tygodni barbarzy\u0144c\u00f3w niemieckich.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Jeszcze tylko kilka dni kr\u0105\u017cyli oni potem po drogach, wsiach i lasach w poszukiwaniu partyzant\u00f3w, radzieckich je\u0144c\u00f3w i zbieg\u0142ych \u017byd\u00f3w. Wy\u0142apywano nie meldowanych w Sadownem i okolicy Warszawiak\u00f3w i mieszka\u0144c\u00f3w innych miast, kt\u00f3rzy przypadkowo, najcz\u0119\u015bciej w poszukiwaniu \u017cywno\u015bci, znale\u017ali si\u0119 w tym czasie na naszym terenie. Cz\u0119sto rozstrzeliwano ich na miejscu lub wywo\u017cono do wi\u0119zie\u0144 albo przymusowe roboty do Rzeszy Niemieckiej.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Krwawe penetracje terenu ca\u0142ej gminy Sadowne wyda\u0142y po ich d\u0142ugim tu pobycie okrutny plon, po kt\u00f3rym w naszym \u015brodowisku pozosta\u0142 wstrz\u0105s niesamowity, tkwi\u0105cy we wspomnieniach ludzkich po dzie\u0144 dzisiejszy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Koszmar tamtych mrocznych dni, podczas kt\u00f3rych zdawa\u0142o si\u0119, \u017ce czas stan\u0105\u0142 w miejscu, \u017ce si\u0119 zatrzyma\u0142, aby uparcie i powoli gn\u0119bi\u0107 wszystkich okrucie\u0144stwem zbrodni i gwa\u0142tu nieludzkiego, zadawanego ludziom przez ludzi potwor\u00f3w obleczonych w mundury feldgrau i napisem na klamrach pas\u00f3w: \u201eGott mit uns\u201d &#8211; wiele krwi i \u0142ez wyla\u0142y wsie sadowie\u0144skie podczas tego okrutnego najazdu. Ogrom nieludzkiego bestialstwa zwali\u0142 si\u0119 w\u00f3wczas na nasz\u0105 ziemi\u0119 i swoj\u0105 potworno\u015bci\u0105 znaczy\u0142 krwawe \u015blady zbrodni. Nie zazna\u0142a nasza ziemia nigdy takich okrucie\u0144stw i w takiej ilo\u015bci, jakie od wrze\u015bnia 39 roku rozpowszechni\u0142y si\u0119 na niej i trwa\u0142y uparcie przez prawie 5-letni okres hitlerowskiej okupacji.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><strong>\u0179r\u00f3d\u0142o:\u00a0SADOWIE\u0143SKIE OBRAZY &#8211;\u00a0<\/strong>Zebrane wspomnienia z dawnego i bli\u017cszego \u017cycia Sadownego i okolic, Edward S\u00f3wka &#8211;\u00a0SADOWNE 1970<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rok 1943, jako czas najwi\u0119kszych w historii II wojny \u015bwiatowej niepowodze\u0144 hitlerowskich, zaznaczy\u0142 si\u0119, w nast\u0119pstwie sza\u0142u bitego faszyzmu, krwawym pi\u0119tnem na niewinnej ludno\u015bci cywilnej.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5,841,31],"tags":[843,101,2288],"class_list":["post-7279","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-newsy","category-sadowienskie-obrazy","category-historia-gminy","tag-edward-sowka","tag-historia-gminy-sadowne","tag-sadowienskie-obrazy"],"views":3274,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7279","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=7279"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7279\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7280,"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7279\/revisions\/7280"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=7279"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=7279"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/info.sadowne.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=7279"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}