Pamiętajmy o tym…

OWakacje już się rozpoczęły i jest to dobry pretekst do przypomnienia kilku ważnych zasad.

Wakacje to czas zabawy i wielu nowych wrażeń. Niestety zdarza się, że pod wpływem różnych zdarzeń zapominacie o bezpieczeństwie własnym i innych. Wybierając się na obóz, wyjazd z kolegami, bądź podróż bez rodziców, przestrzeganie zasad bezpieczeństwa zapewni Wam spokojny pobyt i pewny powrót do domu.

MO1. Pamiętaj aby podróżować bezpiecznie!

Wybierając się w podróż pamiętaj aby Twój telefon komórkowy zawierał najważniejsze numery kontaktowe, które powinieneś oznaczyć odpowiednio symbolami ICE1, ICE2. Co oznacza ten symbol? Dla osób, które w razie konieczności będą Wam udzielały pomocy, będzie to informacja, że są to numery osób Wam bliskich. Bardzo ułatwi to przekazanie rodzinie informacji co się z Wami dzieje. Ponadto pieniądze, które masz przy sobie przechowuj w różnych miejscach, najlepiej kilku. W razie kradzieży portfela nie pozostajesz bez grosza, na pewno coś zostało chociażby na powrót do domu (pilnuj portfela!).

Podczas podróży pociągiem nie opowiadaj innym osobom w przedziale ile masz ze sobą pieniędzy i co cennego zabrałeś do plecaka. To wielka zachęta dla złodziei, którzy mogą również udawać przemiłych towarzyszy podróży i częstować Cię różnymi smakołykami. Odmawiaj, nigdy nie wiesz, czy w przekąsce lub napoju nie ma „pigułki gwałtu” lub innej substancji, która może doprowadzić do utraty Twojej świadomości. Skutki takiego poczęstunku mogą być dla Ciebie bardzo drastyczne.

Uważaj na tłok przy wejściu do pociągu czy autobusu – osoby, które stają bardzo blisko za Tobą, to mogą być kieszonkowcy, którzy szczególnie polują na samotne młode osoby, które nie za bardzo pilnują swojej torebki i swojego bagażu. Torebkę nosimy przed sobą, zawsze zamkniętą, plecak również bardzo dokładnie zamknięty.

W wakacje niestety wielu młodych ludzi podróżuje autostopem,  chcąc zaoszczędzić na bilecie wybierają podróż z nieznanym kierowcą. Niestety, w wielu przypadkach ta lekkomyślna podróż zakończyła się tragicznie, często gwałtem, a nawet utratą życia. A wystarczyło pomyśleć…

2. Pamiętaj, że wędrówki po górach wymagają od Ciebie starannego przygotowania!

Ci z Was, którzy już wędrowali po górach wiedzą, że pogoda zmienia się tam bardzo szybko i dlatego do wyprawy w góry trzeba się bardzo starannie przygotować. Nie wystarczy przyjechać wieczorem do Zakopanego, żeby już o świecie wyruszyć na szlak. Przede wszystkim trzeba bardzo dokładnie znać mapę trasy, na którą się wybieramy, czy wzdłuż trasy są jakieś schroniska, szałasy, leśniczówki. Warto również wiedzieć, jak długo wędruje się tym szlakiem i jaki jest jego stopień trudności. Jeśli już podejmiecie decyzję o wymarszu, dobrze jest wędrować z osobami doświadczonymi, znającymi góry. To daje Wam duże poczucie bezpieczeństwa.

Wychodząc w góry wczesnym rankiem zostawiamy w schronisku, w którym nocujemy, wiadomość, gdzie się wybieramy. Na nogach tylko wygodne i sprawdzone buty, w plecaku naładowany telefon komórkowy i zapisany w nim numer GOPR, płaszcz przeciwdeszczowy, ciepłe ubranie, czapka, szalik i rękawiczki na wypadek pozostania w górach na noc. Ponadto kanapki, woda do picia, czekolada.

Pamiętaj:

– podczas burzy w górach nie należy zbiegać, przeczekać w płaszczu przeciwdeszczowym , burze w górach nie trwają długo. Jeśli jesteście na szczycie, zejdźcie w dół, nie zbliżajcie się do zbiorników wodnych,

– wiatr potrafi bardzo wyziębić organizm i dlatego pamiętajcie o ciepłym ubraniu.

3. Nie lekceważ wody!

Woda to żywioł, który jest przyjazny dla ludzi, daje wiele przyjemności podczas pływania i spędzania wolnego czasu w jej pobliżu, ale niestety potrafi być również bardzo groźna jeśli będziecie traktować zasady bezpieczeństwa bardzo lekkomyślnie. Przede wszystkim kąpiel w wodzie powinna odbywać się w miejscach do tego przeznaczonych. Co roku słyszymy informacje o zatonięciach młodych ludzi i dzieci kąpiących się w miejscach niestrzeżonych, gdzie nie ma ratownika. Będąc w takim miejscu powinieneś być świadomy zagrożeń, jakie ze sobą niesie nieznana woda. W takich miejscach młodzi ludzie bardzo często skaczą do wody na tzw. „główkę” i niestety zdarzają  się przypadki złamań rdzenia kręgowego, czego następstwem jest paraliż dolnych kończyn i kalectwo do końca życia. Tym wypadkom bardzo często towarzyszy alkohol, brawura i bezmyślność. Rocznie, w okresie letnim, na świecie ginie około 150 tysięcy ludzi. To ogromna ilość. Zróbcie wszystko aby nie uczestniczyć w tej tragicznej statystyce.

Poparzenia skóry spowodowane nadmierną ekspozycją na słońce to również wakacyjna plaga. Czerwona, piekąca skóra na twarzy, plecach i pozostałych odkrytych częściach ciała powoduje ból i pieczenie. Zbyt długie przebywanie na słońcu może doprowadzić do ciężkiego poparzenia, a gdy temu jeszcze towarzyszy brak nakrycia głowy, o udar słoneczny nietrudno. Dziewczyny i chłopcy chcą wyglądać dobrze ze swoją wakacyjną opalenizną i zapominają o tym, aby podczas przebywania na plaży smarować skórę kremami z filtrem, pić dużo wody niegazowanej i oczywiście obowiązkowo – nakrycie głowy.

Wsiadając na łódkę zakładaj kapok. Jest on rzeczywiście niewygodny, no i niestety mało estetyczny, ale jednak mimo wszystko może Wam uratować życie, gdy z jakiegoś powodu znajdziecie się poza burtą łódki.

W tym miejscu trudno jest nie pomyśleć o tym, że może się zdarzyć sytuacja, w której to Wy będziecie udzielać pierwszej pomocy, ratując człowieka. Wystarczy wtedy nie ulec panice i przypomnieć sobie zasady RK-O (resuscytacji krążeniowo-oddechowej, czyli sztuczne oddychanie plus masaż serca). Ci uczniowie, którzy mają EDB w sadowieńskim Zespole Szkół, mam nadzieję, że doskonale pamiętają jak przystąpić do udzielania pierwszej pomocy w przypadku utraty przytomności przez osobę poszkodowaną.

Jak postępować w sytuacji, gdy jesteś świadkiem wypadku nad wodą?

  • Najpierw zadzwoń po pomoc. Jeżeli to plaża strzeżona zawołaj ratownika.
  • Poproś o pomoc innych plażowiczów.
  • Oceń sytuację i wybierz najodpowiedniejszą metodę wyciągnięcia tonącego. Jeżeli nie potrafisz pływać, a ofiara jest daleko od brzegu, musisz zdać się na pomoc innych.
  • Rozejrzyj się i znajdź koło ratunkowe, które możesz rzucić z pomostu. Pomocny też będzie jakiś długi przedmiot, który możesz podać tonącemu. Ewentualnie możesz wykorzystać łódkę albo inny sprzęt pływający.
  • Jeżeli sam zdecydujesz się na holowanie tonącego musisz mieć na sobie kamizelkę ratunkową!

Zasady bezpiecznego wypoczynku

  • Pływaj tylko w miejscach strzeżonych albo dozwolonych, na których nie ma znaku zakazu kąpieli (czerwona flaga lub inny znak ostrzegawczy).
  • Skoki do wody oddawaj tylko w miejscach do tego wyznaczonych.
  • Jeżeli nagle wpadniesz do wody zatkaj ręką usta i nos, żeby uniknąć zakrztuszenia.
  • Jeżeli złapie Cię skurcz nie panikuj. Staraj się utrzymać na wodzie, wyprostuj nogę i naciągnij mięśnie (palce stopy podciągnij do góry).

Pierwsza pomoc na brzegu:

  • sprawdź przytomność poszkodowanego (potrząśnij za ramiona i spytaj czy wszystko w porządku),
  • nawet jeśli poszkodowany jest przytomny, należy cały czas (do momentu dowiezienia do szpitala) stabilizować kręgosłup szyjny!
  • wezwij pomoc,
  • udrożnij drogi oddechowe nieprzytomnego. Aby tego dokonać: należy oczyść jamę ustną z zanieczyszczeń (rośliny, wymiociny), nigdy jednak nie można kierować głowy na bok (ryzyko uszkodzenia rdzenia kręgowego!). Z tego samego powodu udrażniając drogi oddechowe nie odchyla się mocno i gwałtownie głowy poszkodowanego ku tyłowi, tylko kładziemy rękę na czole ofiary, dwoma palcami drugiej ręki delikatnie unosimy żuchwę i pochylamy się nad nieprzytomnym patrząc w stronę nóg,
  • przez 10 sekund sprawdzamy czy poszkodowany oddycha, przykładając głowę do ust ofiary, obserwując czy klatka piersiowa się unosi lub staramy się wyczuć oddech na policzku,
  • przy braku oddechu wykonaj 5 wdechów ratowniczych (weź normalny wdech i obejmij szczelnie usta poszkodowanego swoimi ustami, upewniając się, że nie ma przecieku powietrza, dwoma palcami przytrzymujemy skrzydełka nosa by wdmuchiwane powietrze przez niego nie wydostawało się, a drugą ręką staraj się unosić żuchwę by zachować drożność dróg oddechowych), wdmuchuj powietrze do ust poszkodowanego przez około 1 sekundę (jak przy normalnym oddychaniu), utrzymując odgięcie głowy i uniesienie żuchwy odsuń swoje usta od ust poszkodowanego, ponownie nabierz powietrza i wdmuchnij je powtórnie do ust,
  • jeśli oddechy ratownicze nie spowodują powrotu oddechu, jesteśmy zobowiązani do prowadzenia pośredniego masażu serca z częstotliwością 30 uciśnięć i 2 wdechy,
  • przerwij swoje działania w celu sprawdzenia stanu poszkodowanego tylko wtedy, gdy zacznie reagować: poruszy się, otworzy oczy i zacznie prawidłowo oddychać.

Gdy mamy podejrzenie, że nieprzytomny wcześniej skakał do płytkiej wody „na główkę”, zawsze traktujemy takiego poszkodowanego jak osobę z urazem kręgosłupa, dlatego nigdy takiej osoby nie można układać w pozycji bezpiecznej, a poruszanie jego głową należy ograniczyć do niezbędnego minimum i kontrolować jego stan do przyjazdu pogotowia ratunkowego.

Te numery ratują życie:

WOPR – 601 100 100 lub 112 (dyspozytor przekieruje cię do odpowiednich jednostek wodnego pogotowia działających w okolicy),

Pogotowie  999.

Pamiętaj! Dzwoniąc po pomoc:

  • Przedstaw się,
  • Podaj swój numer,
  • Opisz dokładnie gdzie jesteś,
  • Podaj stan ofiary.

Pierwsza pomoc przy skokach do wody na główkę:

  • Przy holowaniu ofiary podejrzanej o uraz kręgosłupa ułóż ją w wodzie na plecach.
  • Unieruchom głowę ofiary. Przyda się kołnierz ortopedyczny, jeżeli go nie masz użyj zrolowanych ubrań, ręcznika i obwiń nimi szyję ofiary. Ewentualnie wykorzystaj deskę, połóż na niej topielca i na niej wyciągnij go z wody.
  • Sprawdź oddech i czynności życiowe. Jeżeli zauważysz ich brak zacznij reanimację i czekaj na pomoc fachowców.

Nawet jeżeli ofiara jest już przytomna musi ją obejrzeć lekarz. Niedoszły topielec trafi do szpitala na obserwację, na co najmniej na 24 godziny.

4. Nie wierz, że po alkoholu i narkotykach świat jest piękniejszy!

Wakacje to piękna pogoda, wolność i uczucie wszechogarniającej swobody. Rodzice w pracy, a młodzież nie musi już chodzić do szkoły. Co więc zrobić z tym nadmiarem wolnego czasu? Jedni uprawiają sporty, inni czytają książki, a jeszcze inni, niestety piją alkohol, ćpają, eksperymentują z różnymi używkami chcąc poczuć na własnej skórze, jak to jest „być pod wpływem” substancji, której do tej pory nie próbowałem. Często dla niektórych są to pierwsze kontakty z alkoholem i narkotykami. Te kontakty mogą zakończyć się tragicznie.

Pamiętaj, alkohol to trucizna, nawet niewielkie jego ilości niszczą to, co w Twoim mózgu najcenniejsze, szare komórki giną w tysiącach i nie odzyskasz ich już nigdy!

Pamiętaj, alkohol to substancja zmieniająca świadomość! Pod jej wpływem nie jesteś tą samą osobą co na trzeźwo. Możesz popełnić przestępstwo, nie oceniasz swojej sytuacji tak samo, jak na trzeźwo, nie masz świadomości co się z Tobą tak naprawdę dzieje. Następny dzień po „ostrym” piciu to kac, ból głowy, ogólne rozbicie i złe samopoczucie. Ponadto często wstyd po tym, co narozrabiałeś będąc pod wpływem. Dziewczyny mogą uświadomić sobie, że pod wpływem alkoholu odbyły stosunek seksualny zupełnie bez świadomości i kontroli, a co gorsza mogły zostać zgwałcone będąc często wśród osób, które wydawałoby się, że dosyć dobrze znają. Podsumowując, alkohol to złudny „przyjaciel”, im wcześniej zerwiesz z nim znajomość, tym lepiej, być może uratujesz nawet własne życie.

Alkohol i narkotyki w wakacje to często nieodzowne połączenie. Myślisz, że dzięki nim świetnie będziesz się bawił. Wszyscy na imprezie, czy ognisku, już coś brali, popili kieliszkiem wódki i świetnie się bawią. Nie wierz w to! Za chwilę któryś z nich wpadnie na pomysł aby wsiąść do samochodu i nikt go nie powstrzyma, bo wszyscy są w tym samym stanie. Pomyśl, czy chcesz wyglądać i zachowywać się tak jak oni? Czy warto ryzykować? Dla tej krótkiej chwili wątpliwej przyjemności po zażyciu narkotyku, czy upiciu się alkoholem, warto jest ryzykować własne życie, swoją przyszłość?

Młodzież bardzo dobrze wie, jak działa na ich organizm alkohol i jakie spustoszenie w ich życiu potrafią zrobić narkotyki. Dlatego do całej tej wiedzy wystarczy tylko dołączyć myślenie i możecie czuć się bezpieczni. Szkoda, że często właśnie brak jest tego najważniejszego – myślenia…

5. Nie traktuj seksu jak zabawę.

Te nieszczęsne wakacje, które miały być takie super, świetne, wesołe ,słoneczne coraz bardziej stają się jakąś zmorą, która wszystkiego Wam zabrania, nawet „seksu”. Wakacje rzeczywiście są super, świetne itd., ale jest jeden szkopuł, żeby takie były trzeba bardzo często korzystać ze zdrowego rozsądku, zasad, które przekazują Wam rodzice, nauczyciele, mądre media i wiele jeszcze innych źródeł, które warto słuchać. Wakacje są wtedy bezpieczne i niezapomniane.

Ale wracam do problemu wakacyjnego seksu. Cała ta wakacyjna aura ze swoją dodatnią temperaturą powietrza, nowymi znajomościami, zauroczeniem oraz nierzadko alkoholem i narkotykami, może sprzyjać pierwszym, często zupełnie przypadkowym kontaktom seksualnym. Jakie mogą być ich konsekwencje? Od pierwszej i podstawowej czyli niechcianej ciąży, poprzez zarażenie chorobami przenoszonymi drogą płciową.

Choroby bakteryjne

  • kiła
  • rzeżączka
  • chlamydioza
  • wrzód weneryczny
  • czerwonka bakteryjna
  • ziarniak pachwinowy

Choroby wirusowe

  • AIDS
  • opryszczka genitaliów, opryszczka wargowa
  • WZW (HBV, HCV)
  • kłykciny kończyste
  • HTLV 1 i 2
  • HPV

Choroby grzybicze

  • kandydoza

Choroby pasożytnicze

  • rzęsistkowica
  • świerzb
  • wszawica łonowa
  • ameboza

Zainteresowanych odsyłam do lektury w internecie na temat poszczególnych rodzajów chorób. Można ich uniknąć nie ulegając wakacyjnej atmosferze  – swój „pierwszy raz” zaplanuj, gdy będziesz już dorosła.

6. Naucz się mówić stanowcze NIE!

Czy jest Wam trudno odmawiać? Dlaczego czasami boicie się głośno powiedzieć NIE i zgadzacie się na coś, na co tak naprawdę nie macie ochoty? Czy powodem jest to, że chcesz należeć do grupy, boisz się odmówić, bo koledzy pomyślą o Tobie źle? Powodów może być bardzo wiele.

Zatrzymajmy się właśnie przy tym odczuciu robienia czegoś wbrew własnej woli. Zgadzając się na coś, czego nie chcesz, zapominasz o sobie i o własnych potrzebach. To inni są wtedy dla Ciebie ważniejsi, nawet w sytuacji gdy robisz coś złego, ale robisz to, bo ONI tak chcieli, robisz to żeby ich zadowolić. Ale co wtedy z Tobą? Dlaczego palisz, gdy tak naprawdę wiesz, że to złe…Dlaczego pijesz skoro wiesz, że alkohol zniszczył wielu ludzi…Dlaczego bierzesz skoro wiesz, że narkotyki uzależniają i zabijają? Zawsze możesz powiedzieć stanowcze NIE, i jeśli Twoi koledzy się wtedy od Ciebie odsuną to nic innego jak dowód, że to nie są Twoi koledzy. Potrzebują Cię tylko do wspólnego picia, palenia, brania. Jeśli czujesz, że robisz coś wbrew sobie, zostaw to, odejdź i nie żałuj, że tak postąpiłeś. To świadczy, że masz własną wolę, potrafisz decydować o własnym życiu i podejmować właściwe dla siebie decyzje.

Tekst: Małgorzata Olton