Z historii – Sadowianki – Barwy Jesieni 2025
WĘGRÓW – 11-12 października 2025 roku.
18 października 2025 roku
W dniach 11-12 października 2025 roku w Węgrowskim Ośrodku Kultury odbył się XIX Mazowiecki Przegląd Twórczości Artystycznej Seniorów – ,,Węgrowskie Barwy Jesieni” – wydarzenie, które od lat gromadzi twórców pełnych pasji, doświadczenia i niezwykłej wrażliwości. Uczestników tego wyjątkowego święta sztuki powitali Burmistrz Węgrowa pan Paweł Marchela oraz dyrektor WOK pani Katarzyna Zabadała, podkreślając rangę i piękno tradycji, którą wspólnie pielęgnujemy.
Przez dwa dni komisja jurorska w składzie: Iwona Kobylińska, Tomasz Markiewicz i Marcin Chojecki, z wielką uwagą i szacunkiem oceniała prezentacje seniorów, którzy na scenie emanowali energią, wzruszeniem i artystycznym kunsztem. Każdy występ był świadectwem ogromnego serca, jakie uczestnicy wkładają w swoją twórczość.
Natalka – dołączyła do naszego zespołu
Przegląd od lat cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem, a tegoroczna edycja była tego najlepszym dowodem — zaprezentowało się aż 36 podmiotów artystycznych. Wśród nich znalazły się również „Sadowianki”, które z dumą i zaangażowaniem przedstawiły swoje konkursowe utwory.
Andrzej -akompaniament
Krysia, Ania, Basia, Natalka, Tereska, Dorotka
Jak co roku, z bijącym sercem oczekiwałyśmy na ogłoszenie wyników. Tradycyjnie jednak pozostają one owiane tajemnicą aż do uroczystej Gali Laureatów — momentu, w którym emocje sięgają zenitu, a scena staje się miejscem wzruszeń, radości i zasłużonych wyróżnień.
Poniżej prezentuję Listę Laureatów, z której można odczytać jedynie nazwy wyróżnionych zespołów. Niestety, informacje o zajętych miejscach pozostają wciąż nieznane, co dodaje całemu wydarzeniu nuty tajemniczości i sprawia, że oczekiwanie na ostateczne rozstrzygnięcia staje się jeszcze bardziej emocjonujące.
To był dzień, który zapiszę w naszej kronice jak najpiękniejszą melodię.
18 października 2025 roku — data, która już zawsze będzie brzmiała w naszych sercach jak triumfalny akord.
Najpierw trzecie miejsce… nie my~!!!.
Drugie… też nie my~!!!.
I wtedy to ciche napięcie, to spojrzenie między nami, to rosnące przeczucie, że dzieje się coś wielkiego.
A potem — eksplozja radości.
Jesteśmy laureatami~!!! Pierwsze miejsce~!!!.
My — Zespół Śpiewaczy SADOWIANKI.
Dyplom, statuetka, nagroda finansowa… Ale najcenniejsze jest to, czego nie da się dotknąć: nasza droga, nasza wytrwałość, nasza harmonia, która prowadziła nas aż tutaj. Bo sukces nie rodzi się z przypadku. Rodzi się z prób, w których czasem drżał głos.
Z wieczorów, kiedy zmęczenie siadało na ramionach, a mimo to śpiewałyśmy dalej. Z uśmiechów, które dodawały sił. Z przyjaźni, która jest jak drugi głos — zawsze wspiera.
Sukces, który pachnie satysfakcją i brzmi jak pieśń zwycięstwa — nasza pieśń.
No i na zakończenie — finał, który zapamiętamy na długo
Komisja jurorska podeszła do nas, gratulując osobiście, z uściskiem dłoni, który mówił więcej niż jakiekolwiek słowa. W ich spojrzeniach było uznanie, w naszych — radość, że wszystkie godziny prób, potknięcia, poprawki i emocje znalazły swój sens właśnie w tej chwili.
Zostałyśmy zaproszone do zaśpiewania naszego programu.
Stanęłyśmy ponownie na scenie, już nie jako uczestniczki konkursu, ale jako laureatki, którym powierzono zaszczyt zamknięcia uroczystości.
Publiczność wciąż była poruszona finałem, a my czułyśmy, że to zaproszenie jest nie tylko wyróżnieniem, lecz także pięknym potwierdzeniem naszej pracy i zaangażowania.
Śpiewałyśmy już nie z napięciem konkursowym, ale z czystą radością, swobodą i wdzięcznością.
A kiedy wybrzmiał ostatni akord, znów uniosła się fala oklasków.
Tym razem jednak brzmiała inaczej — jakby publiczność chciała powiedzieć:
„To był Wasz moment. I zasłużyłyście na niego w pełni”
Źródło: „Sadowianki”, Barbara Wróbel, Sadowne 2026










