Z historii – Sadowianki – Sadowne, Kołodziąż, Wegrów

SADOWNE – 10 maja 2024 roku – Wernisaż Poplenerowy.

 W tym roku to już XXIV Plener Malarski im. E. Hermana w Sadownem

I właśnie 10 maja 2024 roku w piątkowe popołudnie w Gminnym Ośrodku Kultury artyści zaprosili mieszkańców Sadownego na wernisaż poplenerowy.

Komisarzem pleneru była p.Teresa Urbanowska i to właśnie ona w imieniu wszystkich artystów skierowała podziękowania do p. Waldemara Cyrana– Wójta Gminy Sadowne i p. Ewy Piórkowskiej – Dyrektora Gminnego Ośrodka Kultury w Sadownem. Deklarowała również kontynuację organizowania w kolejnych latach pleneru, który pozytywnie wpływa na promocję Gminy Sadowne, a jednocześnie umożliwia naszym mieszkańcom udział w nim i w organizowanych przez artystów warsztatach oraz bezpośredni kontakt ze sztuką i jej wybitnymi twórcami.

Tym razem pamiątkowym gadżetem jest sztaluga z informacją o plenerze, logo Gminnego Ośrodka Kultury i przyklejona tubka z farbą.

P. Waldemar Cyran wręcza Krysi Wetoszce pamiątkowy gadżet

Zespół Śpiewaczy „Sadowianki” od wielu lat utrzymuje kontakt z artystami malarzami, podziwia ich wspaniałą twórczość, dlatego zawsze  jest obecny na wernisażu poplenerowym. W tym roku tak się złożyło, że część z nas rozłożyła choroba, więc „Sadowianki” reprezentowało tylko kilkoro z nas, nawet bez akordeonisty Andrzeja Oltona.

No cóż, ponieważ zawsze coś zaśpiewamy, więc tym razem była to piosenka o Sadownem pt.: ,,Sadowieńska Ballada”.

Najbardziej wpadający w ucho jest refren tej piosenki, który brzmi:

Ja kocham Sadowne, ja kocham

to miejsce wśród kwiatów.

Ja kocham Sadowne, to miejsce

przyjaznych klimatów.

Ja kocham Sadowne, to miejsce,

gdzie żyje się cudnie.

Dzwonami w południe oznajmia,

że warto tu żyć.

 A teraz kilka prac naszych artystów:

W tym roku artyści w czasie całego pleneru gościli u p. Alfreda Robaka w Ostoi Dworskiej w Ociętem.

Oczywiście powrócą tu za rok, podczas jubileuszowego XXV Pleneru.

 Czekamy z radością!

…………….///……………

GAJÓWKA KLIN

29 maja 2024

NABOŻEŃSTWO  W 25. ROCZNICĘ BEATYFIKACJI

ks. Edwarda Grzymały

Od kilkunastu lat w miejscu urodzenia bł. ks. Edwarda Grzymały jednego ze 108. błogosławionych męczenników II wojny światowej, na terenie dawnej gajówki Klin w parafii Sadowne, odbywają się nabożeństwa i uroczystości z nim związane. Jest to miejsce położone w pobliżu linii kolejowej Warszawa-Białystok, w lesie, z dala od zabudowań zwartych wsi.

O błogosławionym mieszkańcu gajówki przypomina głaz z pamiątkową tablicą, granitowy ołtarz z masywnym dachem, tablica informacyjna z planem sytuacyjnym miejsca i archiwalnymi zdjęciami oraz dąb szypułkowy ,,Edward” – pomnik przyrody, który był świadkiem dzieciństwa i młodości błogosławionego. Do niedawna była tam również mała, drewniana kapliczka z wizerunkiem bł. ks. Edwarda Grzymały.

W środowy wieczór 29 maja 24 r. na tej leśnej polance zgromadzili się księża parafii Sadowne, służba liturgiczna, strażacy OSP z Sadownego oraz parafianie. Nabożeństwo modlitewne rozpoczęło się o godz. 20.30 pieśnią maryjną ,,Chwalcie łąki umajone” w wykonaniu  Zespołu SADOWIANKI.

Następnie proboszcz parafii Sadowne ks. Antoni Kunicki przedstawił  zebranym krótki życiorys bł. ks. Edwarda Grzymały. Zwrócił również uwagę na nowy metalowy krzyż stojący obok pamiątkowego głazu.

W połowie długości pionowej belki krzyża znajduje się kapliczka z wizerunkiem bł. ks. Edwarda. Krzyż ufundowali i wykonali parafianie sadoweńscy, pomysłodawcą i współtwórcą kapliczki był ks. Karol Lipczyński. Postawienie krzyża zbiegło się z 25 rocznicą beatyfikacji 108. błogosławionych męczenników II wojny światowej. Mija również 20 lat od upamiętnienia miejsca urodzenia bł. ks. Edwarda.

W obecności zebranych ks. proboszcz poświęcił nowy krzyż, który będzie trwale świadczył o pobożności parafian i przywiązaniu do tradycji. W tym miejscu została odśpiewana pieśń ku czci bł. ks. Edwarda.

Dalsze modlitwy poprowadził ks. Krzysztof Rzepczyński: litanię loretańską i cząstkę różańca świętego.

O godz. 21.00 zebrani stanęli do Apelu Jasnogórskiego. Wybrzmiała również pieśń ,,Bogurodzica”.

W atmosferze nadchodzącej nocy SADOWIANKI z akompaniamentem akordeonu kol. Andrzeja Oltona intonowały pieśni Maryjne.

Po błogosławieństwie udzielonym zebranym wszyscy zaśpiewali pieśń: ,,Panience na dobranoc”.

Wieczornemu nabożeństwu towarzyszył ponad 100-letni obraz Matki Bożej Częstochowskiej umieszczony na pomnikowym dębie.

Proboszcz  parafii Sadowne podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowani uroczystości, w szczególności ks. Piotrowi  Pędzichowi, strażakom za przygotowanie miejsca pod względem technicznym oraz parafianom, którzy mimo niepewnej pogody przybyli na uroczystość.”

Tekst: Ewa Jakubik                                             Zdjęcia: Wojciech Jakubik

SADOWNE

30 maja 2024 roku

 

„Sadowianki” przy chorągwi: Piotr Olkowski, Bogusia Danaj, Henia Kibart,

Hania Dębkowska, Dorotka Olkowska

Głównym celem obchodów Bożego Ciała jest publiczne wyznanie wiary w obecność Jezusa Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, oddanie Mu czci i podziękowanie za łaski płynące przez ten sakrament, a także przebłaganie Go za zniewagi wyrządzone przez słabość i oziębłość.

 Ks. Proboszcz Antoni Kunicki

W Polsce święto to obchodzi się w czwartek po uroczystości Trójcy Świętej, a więc jest to święto ruchome, wypadające zawsze 60 dni po Wielkanocy.

Pierwszy ołtarz przy Urzędzie Gminy w Sadownem

Drugi ołtarz przy Gminnym Domu Kultury w Sadownem

Trzeci ołtarz przy ul. Armii Krajowej

Czwarty ołtarz przy ul. Strażackiej /Kapliczka/

Jako pierwszy obchody święta Bożego Ciała w Polsce wprowadził w diecezji krakowskiej w 1320 r. bp Nanker. Już w XIV w. procesje odbywały się w Płocku. W późnym średniowieczu i renesansie największym sanktuarium kultu Bożego Ciała w Polsce był poznański kościół Bożego Ciała.

Na czele procesji niesiona jest zawsze monstrancja z Najświętszym Sakramentem. Monstrancja to drogocenne naczynie, w którym do adoracji wiernych wystawiany jest chleb eucharystyczny. Nazwa „monstrancja” wywodzi się od łacińskiego słowa oznaczającego „pokazywać”. Monstrancja używana jest od XIV wieku, ale głównie tylko w kościele katolickim, podczas wystawiania i procesyjnego obnoszenia hostii, tj. podczas Bożego Ciała. Początkowo miała ona kształt wieży gotyckiej, a w okresie baroku powstał typ monstrancji – słońca, który znamy do dziś.

Procesja z monstrancją zatrzymuje się kolejno przy czterech ołtarzach. Ołtarzy jest tyle, ilu było ewangelistów. Na każdym przystanku czytane są fragmenty z jednej Ewangelii, a więc po kolei – Mateusza, Marka, Łukasza i Jana.

Źródło: „Sadowianki”, Barbara Wróbel, Sadowne 2025